Innowacyjność jest równie ważna, jak dostęp do kapitału

  • Materiał partnera
opublikowano: 16-05-2019, 09:37

Co jest ważniejsze: cena pieniądza czy bezpieczeństwo pozyskanych źródeł finansowania inwestycji — pytała Alina Wołoszyn z KPMG, która moderowała panel „Długoterminowe finansowanie dla polskiej gospodarki” podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Odpowiedzi jest tyle, ile firm. Marek Wadowski, wiceprezes ds. finansów Tauron Polska Energia, podkreślał, że grupa koncentruje się na stabilnych źródłach finansowania. Tym bardziej że cała branża energetyczna musi się liczyć z ryzykiem wynikającym z dekarbonizacji energetyki.

Ważne bezpieczeństwo…

— Nie możemy sobie pozwolić na ryzyko zbiegu terminów zapadalności naszych zobowiązań. Dlatego dla nas ważniejsze jest bezpieczeństwo, a dopiero potem cena kapitału — mówi Marek Wadowski. Tauron zamierza skorzystać z nowego instrumentu, czyli obligacji podporządkowanych. Wdroży je, korzystając z pomocy Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Skąd taka konstrukcja? Takie obligacje nie są wliczane do definicji zadłużenia przy obliczaniu wskaźnika dług netto/EBITDA. — Ten rok i kolejny będą dla nas stały pod znakiem istotnego wzrostu wskaźnika dług netto/EBITDA. Robimy wszystko, by znalazł się on poniżej 3,5, czyli poziomu bezpiecznego — wyjaśniał Marek Wadowski. Również KGHM na pierwszym miejscu stawia bezpieczeństwo finansowania, a dopiero potem jego cenę.

— Wiele przedsiębiorstw ulega silnej pokusie sięgnięcia po krótkoterminowe źródła finansowania. Są one tańsze, ale ryzyko jest znacznie większe. Częściej trzeba je odnawiać, a jeśli jeszcze firma zapomni o sezonowości swojego biznesu, to może mieć kłopoty — mówiła Katarzyna Kreczmańska-Gigol, wiceprezes KGHM ds. finansowych. Spółka zapowiedziała emisję obligacji wartości do 2 mld zł, z jak najdłuższym, nawet 15-letnim terminem wykupu. Kończy już negocjacje z bankami. Liczy, że niedługo uda się jej zamknąć emisję. Ma być podzielona na kilka transz o różnym terminie zapadalności. — Nasza działalność jest długoterminowa, dlatego źródła finansowania też muszą być takie. Staramy się je dywersyfikować. Warto też pamiętać, że inwestorzy na rynku finansowym są bardziej cierpliwi niż banki — podkreślała Katarzyna Kreczmańska-Gigol.

…równie ważna cena

Z kolei Rafał Gruszeczka, dyrektor finansowy Grupy Maspex, podkreślał, że każda spółka jest inna. — Inna jest cena pieniądza na rynku rumuńskim, inna na polskim. Dlatego dla nas większe znaczenie ma koszt pozyskania finansowania. Przy czym wszystkie negocjacje z jednym bankiem, który działa również na innych naszych rynkach, odbywają się w Polsce — mówił Rafał Gruszeczka. PKP Cargo finansuje się kapitałem z giełdy i kredytem bankowym. — Wszystko zależy od aktywów, jakimi dysponuje dana firma. Wskaźnik dług netto/EBITDA w naszym przypadku wynosi

1,6 proc. Największym naszym aktywem jest tabor kolejowy. Ma już swój wiek i przebieg, dlatego przed nami jego modernizacja. Stąd inwestycje rozpatrujemy w perspektywie 2038 r., bo taki jest mniej więcej czas eksploatacji taboru — wyjaśniał Leszek Borowiec, członek ds. finansowych PKP Cargo.

Dla kolejowej spółki koszt jest ważniejszy. I dlatego najczęściej korzysta ona z kredytu bankowego, a nie z obligacji, bo jest tańszy. Do poważnych inwestycji szykuje się także operator rurociągów naftowych — PERN. W jego przypadku o wyborze źródła finansowania również zadecyduje głównie cena kapitału.

— Plan strategiczny do 2022 r. zakłada nakłady inwestycyjne w całej grupie kapitałowej spółki PERN na poziomie 2,7 mld zł. Zastanawiamy się nad finansowaniem zewnętrznym. Jesteśmy bardzo bezpiecznym podmiotem, w związku z tym oczekujemy bardzo niskiego kosztu finansowania — mówił Mateusz Wodejko, wiceprezes PERN.

Inwestycje w przyszłość

Drugim ważnym tematem dyskusji były innowacje, które umożliwiają poprawę konkurencyjności firm. Karolina Żelawska Pałasz z Europejskiego Banku Inwestycyjnego zwróciła uwagę, że innowacyjne projekty wymagają nieraz sporych nakładów, a nie ma pewności, że każdy z nich przyniesie w przyszłości zyski. O opłacalności utrzymywania prowadzenia badań nad innowacyjnymi rozwiązaniami przekonywał wiceprezes PERN.

— Choć kojarzymy się z twardą infrastrukturą, mamy Centrum Diagnostyki Rurociągów i Aparatury, które projektuje i produkuje inteligentne tłoki do czyszczenia rurociągów. To spółka o wysokiej marżowości, znana i ceniona na globalnym rynku — podkreślał Mateusz Wodejko. Inspekcje rurociągów, dokonywane z wykorzystaniem tłoków badawczych, pozwalają na zebranie kompleksowych danych o stanie technicznym rurociągów. PERN jest jest jedną z nielicznych firm na świecie, które świadczą tego typu usługi, wykorzystując m.in. innowacyjną technikę ultradźwiękową. Również w przemyśle wydobywczym wprowadza się innowacje.

— Na czym mogą polegać? Obecnie rudę miedzi wydobywa się ze złóż na głębokości około 1 tys. metrów. One się jednak wyczerpują. To oznacza, że będzie trzeba zejść głębiej, nawet na  1,3 tys. m. Czy będzie się to opłacało? Wiele zależy od popytu na miedź i jej cen na światowym rynku. Trzeba jednak pamiętać, że jednym z wyzwań na tej głębokości jest wysoka temperatura. Stąd szukanie technologii, która pozwoli na schłodzenie powietrza pod ziemią. Możemy sobie wyobrazić, że górnik w przyszłości będzie pracował w stroju przypominającym ubiór kosmonauty, obniżającym temperaturę. Nad takimi rozwiązaniami pracujemy — mówiła Katarzyna Kreczmańska-Gigol.

KGHM finansuje prace nad innowacyjnymi rozwiązaniami głównie z kredytów bankowych, choć, jak podkreślała Katarzyna Kreczmańska-Gigol, to dobre źródło pieniędzy w okresie dobrej koniunktury. Kiedy prosperita słabnie, kredyt drożeje i wówczas lepszy jest rynek kapitałowy. Praktycznie nie ma branży, która nie pracowałaby nad innowacjami. Maspex szuka ich praktycznie w każdym obszarze swojej działalności: od logistyki, po nowe metody uprawy pomidorów czy pszenicy durum w Polsce. Korzysta przy tym z dotacji unijnych i środków własnych. PKP Cargo współpracuje z uczelniami wyższymi nad opracowaniem metod zasilania lokomotyw wodorem. Strategie są więc różne. Wszystko zależy od branży, ryzyka, jakie wiąże się z konkretnym projektem, a także sposobu postrzegania rynku przez firmę.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu