Inspekcja Transportu Drogowego będzie kontrolowała rodzaj paliwa w baku

Polska Agencja Prasowa SA
24-09-2005, 15:11

Inspekcja Transportu Drogowego będzie mogła kontrolować, czy paliwo wlane do baku samochodu jest faktycznie paliwem do tego celu przeznaczonym. Projekt rozporządzenia ministra infrastruktury w tej sprawie jest zamieszczony na stronach internetowych Generalnego Inspektoratu Transportu Drogowego.

Inspekcja Transportu Drogowego będzie mogła kontrolować, czy paliwo wlane do baku samochodu jest faktycznie paliwem do tego celu przeznaczonym. Projekt rozporządzenia ministra infrastruktury w tej sprawie jest zamieszczony na stronach internetowych Generalnego Inspektoratu Transportu Drogowego.

    Obecnie takie prawo ma policja i celnicy. Jak poinformował PAP resort infrastruktury, projekt jest obecnie konsultowany i nie sposób określić, kiedy nowe przepisy wejdą w życie.

    Używanie oleju opałowego do napędu jest praktyką często spotykaną w Polsce. Opłacalność tego procederu bierze się z różnicy cen między dwoma rodzajami paliwa. Olej napędowy kosztuje więcej przede wszystkim dlatego, że jest obciążony większą akcyzą.

    W największej polskiej rafinerii, PKN Orlen, olej napędowy Ekodiesel kosztuje 3 tys. 44 zł za metr sześcienny, a olej opałowy 2 tys. 45 zł za metr sześcienny (bez VAT). Olej napędowy jest obciążony akcyzą 1 tys. 48 zł za metr sześcienny, a olej opałowy 232 zł.

    Jak dowiedziała się PAP w Komendzie Głównej Policji, w roku 2004 policja przeprowadziła 34 tys. 654 badań paliwa i nałożyła na kierowców 2 tys. 231 mandatów na kwotę 649 tys. 380 zł. W pierwszej połowie 2005 roku badań przeprowadzono ponad 16 tys. i nałożono 2 tys. 321 mandatów na kwotę 649 tys. 380 zł.

    Na tych, którzy wlewają do baku olej opałowy, czekają nie tylko nowi kontrolerzy, ale także nowe przepisy karne. W obecnym stanie prawnym za używanie oleju opałowego jako napędowego grozi, według kodeksu wykroczeń, grzywna w wysokości do 500 zł.

    Po trzech miesiącach od opublikowania (czyli od 16 września) mają wejść w życie nowe przepisy kodeksu karnego skarbowego. Wprowadzają one stopniowanie kar za używanie oleju opałowego jako napędowego.

    Wysokość kary w głównej mierze będzie zależeć od tego na jakie straty winowajca narazi skarb państwa. Nowela kodeksu karnego skarbowego przewiduje kary od stosunkowo niskich grzywien pieniężnych do wysokich kar grzywny i kary więzienia do 2 lat lub obu tych kar łącznie. Jak powiedział PAP Marcin Muśnicki z Polskiej Izby Paliw Płynnych, z najsurowszymi karami będą musieli liczyć się ci, którzy oszukują na dużej ilości paliw, czyli nieuczciwi duzi hurtownicy i zorganizowane grupy przestępcze.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Inspekcja Transportu Drogowego będzie kontrolowała rodzaj paliwa w baku