Instanta nie podrabia słoików

Joanna Barańska
11-10-2005, 00:00

W starciu między Dawidem a Goliatem znów lepszy okazał się Dawid. Na razie….

Czy kształt słoika do kawy rozpuszczalnej może podzielić? Tak, i to bardzo. Spierały się o to koncern Nestle i firma Instanta z Żor. Wczoraj Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że opakowania obu firm różnią się do tego stopnia, że nie ma podstaw do unieważnienia marki Instanty. Innego zdania jest Nestle. Według przedstawicieli koncernu słoik Instanty, sprzedającej tanią kawę w supermarketach, jest zbyt podobny do tego, w jaki szwajcarski koncern pakuje swoją Nescafe Gold.

— Wartość marki Nescafe Gold to 13 mld USD. 30 mln zł wydano na promocję tej marki w Polsce w ubiegłym roku. Nasz słoik oraz to, że jest w nim renomowana Nescafe Gold, rozpoznaje 70 proc. kawoszy i 25 proc. ogółu Polaków. Instanta żeruje na naszej renomie — wyliczała przed sądem Joanna Piotrowska, radca prawny Nestle.

Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że nie ma podstaw do unieważnienia marki — kształtu słoika Instanty.

— Nestle nie wykazało renomy samego kształtu słoika. Cały czas, mówiąc o renomie, odwoływała się do oznaczenia słowno-graficznego Nescafe Gold. Ten znak też jest chroniony, ale nie o niego toczy się spór — uzasadniała sędzia Ewa Marcinkowska.

Sąd zaznaczył, że kształty słoików obu firm wystarczająco różnią się od siebie, a poza tym w obrocie handlowym nie występuje kształt jako taki. Słoik z kawą powinien być zawsze oznaczony nazwą producenta i wobec tego nie zachodzi ryzyko wprowadzenia klienta w błąd.

Mecenas Joanna Piotrowska zapowiedziała złożenie kasacji do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Joanna Barańska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Instanta nie podrabia słoików