Intel widzi ożywienie w polskim biznesie

Katarzyna Latek
opublikowano: 03-12-2010, 00:00

Branża nie zawdzięcza już wzrostów tylko klientom indywidualnym. Na zakupy wybrały się przedsiębiorstwa.

Krajowy rynek pecetów wzrośnie w tym roku o blisko 20 proc. – prognozuje szef procesorowego giganta

Branża nie zawdzięcza już wzrostów tylko klientom indywidualnym. Na zakupy wybrały się przedsiębiorstwa.

Rynek komputerowy na świecie podnosi się po fatalnym 2009 r. Chociaż najlepiej radzą sobie Azja i obie Ameryki, wzrosty dotyczą także Europy. Intel, który przez rynek traktowany jest jako benchmark dla branży, zaraportował rekordowe przychody w trzecim kwartale — 11 mld USD. W całym roku po raz pierwszy w historii mają przekroczyć 40 mld USD.

— W tym roku wzrost całego rynku w porównaniu do ubiegłego jest mocno widoczny. Spodziewamy się, że w tym roku branża powróci do stanu sprzed kryzysu, a wielkość rynku będzie porównywalna z 2008 r. — mówi Tomasz Klekowski, szef Intela na Europę Środkową i Wschodnią.

Zauważa jednak zmianę tendencji. W kryzysie — zarówno w Polsce, jak i w całej Europie — rynek ciągnęli konsumenci indywidualni. Było to widoczne szczególnie w 2009 r.

— W drugim kwartale 2010 r. to zaczęło się zmieniać. Sektor konsumencki trochę zwolnił — mówi Tomasz Klekowski.

Z czego to wynika?

— Wiele krajów prowadzi programy naprawcze, mówi się o oszczędnościach. Naszym zdaniem, konsumenci odbierają takie sygnały i trudniej im się decydować na zakupy. Polska i tak jest w lepszej sytuacji niż wiele innych krajów europejskich, ale i tu widać, że skłonność do zakupów nieco spadła — wyjaśnia szef Intela.

Inaczej jest w sektorze firm. Tutaj (zarówno w Polsce, jak i w Europie) widać pewne przyspieszenie, chociaż nadal nie ma wielu dużych przetargów publicznych.

— W 2009 r. rynek biznesowy zupełnie wyhamował. Jeszcze początek 2010 r. był dość ospały. Jednak w trzecim i w czwartym kwartale widać dużą dynamikę wzrostu — mówi Tomasz Klekowski.

To odbicie wynika przede wszystkim z faktu, że firmy zbyt długo odkładały inwestycje w infrastrukturę. Teraz odbudowują swoje zasoby. Powstają także nowe duże centra danych, które mają ogromne zapotrzebowanie na wysokowydajne serwery.

— Poza tym obecnie sprzęt jest zupełnie inny od tego, który produkowany był kilka lat temu (m. in. przy większej wydajności pobiera znacznie mniej energii). Firmy liczą koszty i widzą, że taka inwestycja szybko się zwróci — uważa prezes.

Jego zdaniem, ta tendencja się utrzyma i w pierwszej połowie 2011 r. można spodziewać się nadal nieco mniejszej dynamiki wzrostu wśród klientów indywidualnych i większej na rynku biznesowym.

— W tym roku w światowy IT rynek urośnie o około 17 proc., a w Polsce — jeszcze mocniej — mówi Tomasz Klekowski.

Prezes formułuje ostrożne prognozy na 2011 r.

— Wzrost może być na poziomie 2010 r. lub nieco niższy. Trzeba pamiętać, że za część dynamiki w tym roku odpowiada niska baza — wyjaśnia szef koncernu na nasz region.

Intel spodziewa się, że jednym z czynników wzrostu na rynku konsumenckim będzie m.in. nowa generacja procesorów — druga generacja Intel Core: i3. i5 oraz i7.

— Pojawią się nowe notebooki i PC-ty z nowymi funkcjonalnościami — mówi Tomasz Klekowski.

Na wzrost w branży mają też wpływ zupełnie nowe urządzenia.

— Kiedyś był jeden komputer w domu. Dzisiaj jedna osoba posługuje się już wieloma osobistymi urządzeniami: ma PC, notebooka, smartfon, tablet — dodaje Tomasz Klekowski.

ABC Data, polska firma, która zajmuje się sprzedażą sprzętu, nadal jednak uważa, że to Kowalscy odpowiadają za wzrosty. Ale już nie tylko oni.

— Nie widzimy mniejszej dynamiki na rynku konsumenckim. Nadal klienci indywidualni są tą grupą, która odpowiada za wzrost sprzedaży — mówi Marek Sadowski, prezes ABC Daty.

Dodaje, że ciągle jeszcze nie widać poważnego ożywienia na rynku korporacyjnym. Jest jednak większe zainteresowanie sprzętem w innej grupie.

— Na zakupy coraz odważniej wybierają się małe i średnie firmy — mówi Marek Sadowski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Latek

Polecane