Interia ciągle nie może znaleźć dna

Tadeusz Stasiuk
13-03-2001, 00:00

Interia ciągle nie może znaleźć dna

Po chwilowym entuzjazmie, jaki towarzyszył giełdowemu debiutowi Interii, walory tego pierwszego na warszawskiej giełdzie portalu internetowego od dłuższego już czasu znajdują się w silnym trendzie spadkowym. Trudno jednoznacznie ocenić przyczyny zmiany nastawienia rynku do tych walorów. Na pewno jedną z głównych jest gremialny odwrót inwestorów od papierów spółek reprezentujących sektor zaawansowanych technologii.

Prawa do akcji Interii zadebiutowały na warszawskim parkiecie 2 lutego po cenie 26 zł za walor. Debiut wzbudził spore zainteresowanie rynku, co wynikało z oczekiwań na ożywienie na rynku publicznym, wywołane nowymi ofertami spółek internetowych. Nadzieje z tym związane były ogromne, szczególnie że pierwsze notowanie przyniosło niewielkie zyski inwestorom, którzy kupili walory przedsiębiorstwa w ramach publicznej oferty. Radość trwała jednak krótko, gdyż jak się okazuje, kurs akcji osiągnięty podczas pierwszego dnia na GPW do tej pory jest najwyższym w krótkiej historii notowań krakowskiej spółki.

Obecnie cena walorów właściciela internetowego portalu waha się w granicach 10-11 zł, co w porównaniu z ceną debiutu daje niemal 60-proc. przecenę. Podczas wczorajszej „rzezi” IT na GPW kurs papierów Interii spadł o 15,7 proc. do poziomu 10,2 zł. Jest to aktualnie jeden z najmocniej przecenianych walorów na warszawskiej giełdzie, reprezentujących sektor zaawansowanych technologii. Co najgorsze, w przypadku tej spółki praktycznie nie ma co mówić o solidnych fundamentach, przede wszystkim finansowych, gdyż z uwagi na fakt, że jest to firma z obszaru tak zwanej nowej gospodarki, nie ma zarówno zbyt długiej historii księgowej, jak i tym bardziej nie może pochwalić się i przyciągnąć inwestorów spektakularnymi zyskami. Tym samym, trudno jej będzie przy dominującej na rynku dekoniunkturze zwrócić na siebie uwagę graczy poszukujących bezpiecznych spółek o ugruntowanych fundamentach. Należy się więc liczyć z możliwością dalszej deprecjacji kursu akcji tego przedsiębiorstwa.

Interia jest jednym z najdynamiczniej rozwijających się portali ogólnotematycznych. Na jej stronach znaleźć można szerokie spektrum informacji, dzięki czemu portal może liczyć na spore zainteresowanie dużej grupy internautów. Głównym źródłem przychodów spółki są zamieszczane w sieci reklamy, które według zaprezentowanych przez spółkę danych stanowią około 80 proc. w strukturze sprzedaży. W minionym roku firma uzyskała przychody w kwocie 8 mln zł. Warto przy tym zaznaczyć, że ponad połowa tej kwoty pochodziła z wymiany barterowej z radiem RMF FM, drugim po Comarchu (46,9 proc. głosów na WZA), głównym udziałowcem Interii (39,4 proc.). Część analityków postrzega to jako istotne zagrożenie zwiększające ryzyko inwestycji w papiery przedsiębiorstwa. Jak bowiem pokazuje przykład Comarchu, silne uzależnienie od jednego klienta (w przypadku tej spółki była nim Telekomunikacja Polska) grozić to może poważnymi konsekwencjami finansowymi.

Udział Interii w krajowym rynku reklamy internetowej szacowany jest na 20 proc., tuż za Onetem, a przed Wirtualną Polską. W momencie giełdowego debiutu wartość rynkowa portalu kształtowała się na poziomie około 170 mln zł. Było to znacznie poniżej wyceny dokonanej przez biura analityczne. Część z nich szacowała ją nawet na poziomie 70 mln dolarów. Silna przecena walorów na GPW udowodniła jednak, że wcześniejsze prognozy były zbyt optymistyczne.

Mimo tych zastrzeżeń, należy jednoznacznie stwierdzić, że spółka reprezentuje sobą silny potencjał (głównie z uwagi na mocnych inwestorów) i w sprzyjających okolicznościach gwarantuje znaczną zwyżkę swojej wyceny na giełdowym parkiecie. Podobnego zdania jest zresztą większość analityków, którzy w długoterminowej perspektywie pozytywnie oceniają atrakcyjność inwestycyjną tych walorów. Opublikowane przed wejściem na giełdowy parkiet analizy wskazywały docelową wartość papierów spółki w przedziale od 30 do 40 zł, co w porównaniu z wyceną zagranicznych odpowiedników nie wydaje się wartością zbyt zawyżoną. By jednak poziom ten mógł być osiągnięty, konieczne jest uspokojenie koniunktury na rynku, w tym głównie na amerykańskim Nasdaq. W przeciwnym bowiem wypadku, rozemocjonowani inwestorzy działając pod presją rynku, w dalszym ciągu mogą dołować cenę papierów Interii, a to niestety będzie negatywnym sygnałem dla innych internetowych firm, które deklarowały wprowadzenie swoich walorów do obrotu giełdowego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Interia ciągle nie może znaleźć dna