Interwencje to już codzienność

Krzysztof Wołowicz
opublikowano: 17-11-2011, 00:00

WALUTY

Decyzja agencji ratingowej Moody’s o obniżeniu perspektyw dla polskiego sektora bankowego negatywnie wpłynęła na kurs złotego. Wczoraj widzieliśmy tego skutki w postaci dalszego osłabienia polskiej waluty. Do akcji wkroczył BGK, sprzedając dolary. Złoty chwilowo się umocnił. Jednak w godzinach popołudniowych EUR/PLN było znów w pobliżu 4,44. Rynek czeka na exposé premiera.

Interwencje banków stają się jednym z głównych instrumentów polityki pieniężnej. ECB już od rana kupował obligacje włoskie, hiszpańskie i portugalskie. Rentowności włoskich papierów 10-letnich spadły ponownie do poziomu poniżej 7 proc. Działania te sprzyjały poprawie nastrojów na rynkach,co pozwoliło na powrót kursu EUR/USD powyżej 1,36. Jednak następne godziny potwierdziły tezę o krótkotrwałej skuteczności interwencji. Kurs EUR/USD powrócił w okolice 1,35. Negatywnie na pogorszenie nastrojów wpłynęły informacje o problemach banku UniCredit. Swoje dołożył też raport Banku Anglii wskazujący na brak wiarygodnych rozwiązań kryzysu w strefie euro.

Dziś poznamy kolejną porcję istotnych danych makroekonomicznych z USA. Znaczenie będą miały informacje z rynku nieruchomości oraz indeks nastrojów biznesu z regionu Filadelfii. Kolejne dobre dane z USA mogą sprzyjać wspólnej walucie dzięki spadkowi awersji do ryzyka.

Krzysztof Wołowicz

DM TMS Brokers

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Krzysztof Wołowicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Interwencje to już codzienność