Investors wychodzi, by weszli inwestorzy

Grzegorz Nawacki
opublikowano: 28-10-2010, 00:00

Dwie spółki z portfela w tym i trzy w przyszłym roku trafią na NewConnect. Potem czas na zakupy.

Fundusz sprzedaje spółki. Zyskiem z inwestycji chce kusić klientów

Dwie spółki z portfela w tym i trzy w przyszłym roku trafią na NewConnect. Potem czas na zakupy.

Trzy lata minęły, czas wychodzić — uznali zarządzający Investors LBO.

— W najbliższym czasie planujemy trzy wyjścia z inwestycji, by pokazać inwestorom efekty naszych działań i przekonać ich, że warto powierzyć nam pieniądze. W tym roku wprowadzimy na NewConnect spółkę CB, która wypracowała w 2009 r. 69 mln zł przychodów i 3,4 mln zł zysku netto. Zakładamy, że sprzedamy część naszych akcji za około 5 mln zł i pozyskamy do spółki kolejne 5 mln zł. W tym roku zadebiutuje też Tamex. Już częściowo zrealizowaliśmy zysk z Windfarm Holding, do którego pozyskaliśmy inwestora, inkasując 4,7 mln zł. Każde wyjście oznacza wypłatę dla inwestorów — mówi Jakub Bartkiewicz, dyrektor zarządzający Domu Inwestycyjnego Investors.

Grupa debiutantów

Następna w kolejce jest porównywarka cen Nokaut.pl, której IPO jest planowane na przyszły rok.

— Stopa zwrotu może być spektakularna, bo wstępne wyceny spółki są bardzo zachęcające. W 2009 r. miała 1 mln zł zysku netto, a w tym i przyszłym ma rosnąć o 50 proc. rocznie — zapowiada Jakub Bartkiewicz.

Z portfela na giełdę w przyszłym roku wylecieć ma też Stone Masters, producent materiałów wykończeniowych.

— To spółka niewielka, ale o bardzo ciekawych parametrach — przy 38 mln zł obrotów ma 10 mln zł zysku netto — mówi Jakub Bartkiewicz.

Najdłużej w portfelu pozostanie Erg-Łaziska, producent skrzynek z tworzyw sztucznych.

— Kończymy restrukturyzację i chcemy poczekać rok by przyniosła efekty. Przychody firmy co prawda spadły o około 25 proc., ale za to zdecydowanie zwiększa się rentowność — mówi Jakub Bartkiewicz.

Wypłata zysków ma kusić przyszłych inwestorów. Na początku przyszłego roku Inwestors LBO planuje emisję certyfikatów. Teraz w funduszu zostały tylko 2 mln zł, które pójdą na zakup Impact Automotive Technologies.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

— Celem jest podwojenie wielkości funduszu [około 47 mln zł — przyp. red.], a pozyskanie 100 mln zł byłoby optymalne. W pierwszym przypadku pieniądze zainwestujemy w ciągu 12 miesięcy. Mamy wiele ciekawych projektów m.in. w sektorach energii odnawialnej i zaawansowanej technologii IT — mówi Jakub Bartkiewicz.

Łatwo nie będzie.

— W tego typu produktach wiele zależy od zainteresowania instytucji, bo pozyskania 100 mln zł od klientów detalicznych byłoby bardzo ambitnym planem. Ale jeśli dwa-trzy OFE się zdecydują to nie będzie problemu. Inwestorzy będą patrzyli na historię, bo to produkty bardzo ryzykowne, co pokazuje m.in. historia Secusa — mówi Tomasz Publicewicz, analityk Analiz Online.

Emisje i fuzje

Dom Inwestycyjny Investors oprócz zarządzania funduszem zajmuje się też bankowością inwestycyjną. Kilka tygodni temu z sukcesem przeprowadził IPO Otmuchowa. Szykuje kolejne.

— Pracujemy nad dwoma projektami IPO na 2011 r. Oba dotyczą interesujących spółek, bo z naszą relatywnie mało znaną marką jest nam trudno uplasować ofertę o średniej atrakcyjności. Dlatego staramy się pozyskać dobre spółki, takie jak ZPC Otmuchów. Jedna z nowych umów dotyczy uplasowania emisji o wartości około 300 mln zł — mówi Jakub Bartkiewicz.

Firma żyje nie tylko pozyskiwaniem kapitału dla innych.

— Prowadzimy 11 projektów fuzji i przejęć, takiej ilości pracy się nie spodziewaliśmy. Wynik z tej linii może być nawet dwukrotnie lepszy niż budżetowaliśmy. Niektórym klientom zmuszeni byliśmy odmówić z powodu braku mocy przerobowych — dodaje Jakub Bartkiewicz.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Nawacki

Polecane