Inwestorzy biją się o obligacje linii lotniczych

  • Paweł Makosz
opublikowano: 29-03-2021, 16:34

Jeszcze nie tak dawno temu linie lotnicze oraz firmy z branży nieruchomości ubiegały się o wsparcie. Teraz to inwestorzy są zdeterminowani, aby pożyczać im pieniądze.

Obligacje linii EasyJet oraz brytyjskiego zarządcy nieruchomości Hammerson należą do najlepiej radzących sobie w tym roku w Europie. W sumie spółki o ratingu inwestycyjnym z tych dwóch sektorów sprzedały niemal 22 mld USD długu, najwięcej od 2010 roku w okresie pierwszego kwartału.

3D Animation Production Company/Pixabay

Atrakcyjność obligacji firm dotkniętych przez pandemię wzrosła także po tym, gdy zakupy papierów dłużnych przez banki centralne obniżyły rentowności.

– Istnieje kilka powodów wzmożonego zainteresowania inwestorów. W większości przypadków pożyczkobiorcy zamierzają wywiązać się ze swoich umów, a ich obligacje nie staną się “śmieciowe”. Ich modele biznesowe nie są fundamentalnie zepsute, a prognozy pandemiczne dają nadzieję na odbudowę sytuacji pokrzywdzonych branż - powiedział Andreas Michalitsianos, zarządzający portfelem w JPMorgan Asset Management, który nadzoruje 2,3 bln USD.

Rentowność obligacji EasyJet z terminem zapadalności w 2025 roku jest o ponad 100 pkt bazowych wyższa niż indeks. Podobnie jest w przypadku firmy nieruchomościowej Kennedy-Wilson i operatora autobusowego FirstGroup, notowanych nadal z premią pomimo tegorocznego wzrostowego rajdu cenowego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Makosz, Bloomberg

Polecane