Inwestorzy czekają na silniejsze impulsy

Marek Wołos
opublikowano: 21-02-2011, 00:00

Rynki surowcowe dały wsparcie giełdom, nie pomagały natomiast rynkom walutowym. Kurs złotego i notowania EUR/USD charakteryzowała niska zmienność. Eurodolar zyskał w ciągu tygodnia zaledwie 1,5 proc., co jest równoznaczne średniodziennej, a nie tygodniowej, zmianie. Niska aktywność inwestorów oznacza, że rynek wyczekuje na silniejsze impulsy. Mogą być nimi: publikowany wskaźnik IFO z Niemiec i dane z rynku budowlanego USA.

Zaskakujące, że nasza waluta nie dyskontuje rosnących oczekiwań na podwyżkę stóp procentowych w marcu. Dane o inflacji, płacach i produkcji przemysłowej przesądziły taki scenariusz. Złoty jest pod negatywną presją wyprzedaży dużych spółek z GPW. Koniec miesiąca może okazać się tradycyjnie słaby dla złotego, potem oczekiwałbym dynamicznego wzmocnienia polskiej waluty.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wołos

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy