Inwestorzy indywidualni znów piszą do polityków

Nieco ponad tydzień temu Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych apelowało do ministra skarbu, by nie walczył z rynkiem i nie dołował branży energetycznej. W kolejnym liście otwartym - tym razem do parlamentarzystów - chodzi o ochronę sektora bankowego.

Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych (SII), zaniepokojone podejmowanymi w ostatnim czasie przez polityków decyzjami, szczególnie w kwestii spraw związanych z szeroko rozumianym sektorem finansowym, postanowiło wyrazić stanowczą dezaprobatę względem ostatnich irracjonalnych posunięć polityków. SII wskazuje, że godzą one nie tylko w stabilność podmiotów gospodarczych, ale także w interes dziesiątek milionów Polaków. Swoje stanowisko Stowarzyszenie skierowało w formie listu otwartego do aktualnie urzędujących w sejmie i senacie parlamentarzystów. 

 "Głównym czynnikiem, który wpłynął na konieczność wystosowania oficjalnego listu była przegłosowana w ostatnim czasie ustawa dotycząca pomocy kredytobiorcom posiadającym zobowiązania we franku. W ocenie Stowarzyszenia, politycy nie powinni ingerować w działalność podmiotów i osób trzecich, które w oparciu o mechanizmy rynkowe i obowiązujące przepisy prawa, zawarły między sobą stosowne umowy dotyczące kredytów we frankach szwajcarskich. Stowarzyszenie zwraca także uwagę, że problem dotyczy niewielkiej grupy osób, a konsekwencje decyzji politycznych wobec „frankowiczów” mogą odbić piętno na całej gospodarce. SII zauważa, że już teraz m.in. z powodu działań polityków z kapitalizacji sektora bankowego wyparowało kilkadziesiąt miliardów złotych, a sytuację, którą obserwowaliśmy na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie w dniu przegłosowania ustawy o „frankowiczach” (mowa o nawet 20-30% dziennej przecenie niektórych banków), dotychczas obserwować można było wyłącznie w przypadku krajów, gdzie sektor finansowy był lub jest na krawędzi, jak np. w Grecji" - podkreślają władze stowarzyszenia.

 „Niedopuszczalne jest, aby politycy podejmując skrajnie nieodpowiedzialne decyzje, narażali miliony Polaków na negatywne skutki tych decyzji. Niedopuszczane jest również, aby politycy pod wpływem walki o wyborców działali na szkodę kluczowych dla polskiej gospodarki podmiotów, które zarówno dziś, jak i w całym okresie gospodarki wolnorynkowej stanowiły o stabilności polskiego systemu finansowego” - czytamy w liście.

Stowarzyszenie w swoim liście zwraca również uwagę również na wywieranie presji przez Ministerstwo Skarbu Państwa na spółki sektora energetycznego, które miałyby wesprzeć będącą w bardzo złej sytuacji finansowej branżę górniczą.

 "Wszystkie te działania, oprócz zagrożenia dla systemu finansowego, ale też dla sektora energetycznego już teraz przynoszą realne i nieodwracalne straty zarówno jeśli chodzi o wizerunek i reputację naszego kraju za granicą, kapitalizację funkcjonujących na giełdzie podmiotów, a przede wszystkim interes wszystkich osób, które czy to w sposób bezpośredni, czy pośredni lokują swoje oszczędności. Co gorsze, w ocenie SII działania te determinowane są nie tyle rzeczywistym interesem społecznym, co presją trwającej cały czas kampanii wyborczej" - głosi komunikat SII. 

Treść listu na stronie sii.org.pl

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Inwestorzy indywidualni znów piszą do polityków