Inwestorzy już wiedzą, że wyniki będą dobre

Tomasz Czarnecki
24-07-2006, 00:00

Miniony tydzień na warszawskiej giełdzie należy zapisać na konto kupujących. Indeks WIG20 zyskał ponad 3,5 proc., a co ważne — zwyżce kursów w czwartek towarzyszyły duże obroty, potwierdzające siłę popytu. W tym tygodniu spodziewam się, że indeks największych spółek bez problemów przekroczy 3100 pkt. Ważne jednak, by kupujący akcje nie spieszyli się za bardzo. Lepiej gdy ceny rosną wolniej, ale dłużej.

Posiadaczom akcji sprzyjać będzie zbliżający się sezon wyników II kwartału. Spodziewam się, że będą powody do zadowolenia, szczególnie dla posiadaczy akcji KGHM oraz banków. Myślę, że spodziewane dobre wyniki inwestorzy będą dyskontować przed ich oficjalną publikacją. Po ukazaniu się raportów inwestorzy w większości przypadków skłaniać się mogą ku realizacji zysków. Natężenie tego zjawiska może wystąpić w połowie sierpnia, kiedy to przypada szczyt sezonu publikacji wyników. Na koniunkturę na GPW wpływać też mogą reakcje amerykańskich inwestorów na spodziewaną przerwę w cyklu podwyżek stóp procentowych. Obawiam się, że jeśli rynek akcji wpadnie w euforię, to Fed może właśnie podnieść stopy. To zaszkodzi cenom akcji, także spółek z GPW.

Spółkami godnymi polecenia są KGHM i Prokom. Akcje miedziowego kombinatu mają potencjał wzrostowy w kontekście spodziewanych bardzo dobrych wyników. Śledzić jednak należy notowania miedzi. Kurs kreśli formację podwójnego szczytu. Oznacza to, że ceny surowca mają raczej niewielkie pole do wzrostu. Dobrą propozycją dla byków są też akcje Prokomu. Wydaje się, że notowania komputerowej spółki wybiją się górą z konsolidacji 120-130 zł i mogą dotrzeć nawet do 145 zł. Unikałbym natomiast spółek sektora telekomunikacyjnego — TP i Netii. Notowania obu firm znajdują się w trendzie spadkowym i nie widzę możliwości rychłej poprawy.

Obserwować warto notowania spółek paliwowych — PKN Orlen i Grupy Lotos. Kurs pierwszej wprawdzie wykreślił trzy szczyty, ale późniejszy spadek wyhamował przy wsparciu 44 zł, z którego doszło do odbicia. Myślę, że wartość akcji płockiego koncernu ma szansę rosnąć. Sprzyja temu drożejąca ropa naftowa. Wiele też zależeć będzie od miedzi. Jeśli kurs metalu zatrzyma się lub zacznie spadać, to inwestorzy mogą zdecydować się na kupno akcji innych spółek surowcowych niż KGHM. Kurs Lotosu znajduje się w krótkoterminowym trendzie wzrostowym. Ewentualne pokonanie oporu 50-50,5 zł powinno wynieść notowania spółki jeszcze wyżej, zwłaszcza jeśli towarzyszyć temu będą duże obroty akcjami rafinerii z Wybrzeża.

Tomasz Czarnecki, analityk CDM Pekao

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Czarnecki

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Inwestorzy już wiedzą, że wyniki będą dobre