Inwestorzy lgną do Mławy

IT
opublikowano: 08-10-2009, 00:00

Mława jeszcze nie ma nowego dworca, ale ma już chętnych na jego powierzchnię handlową.

Mława jeszcze nie ma nowego dworca, ale ma już chętnych na jego powierzchnię handlową.

Już pod koniec tego miesiąca okaże się, która z czterech firm stających do dialogu konkurencyjnego przygotowała najlepszą ofertę i zbuduje nowy, zintegrowany dworzec w Mławie. Miasto da inwestorowi grunt pod zabudowę — 7 ha nieruchomości w centrum. Większość placu należy do miasta, reszta podlega negocjacji z właścicielami prywatnymi. Ratusz chce, by prywatny inwestor zrealizował na nim, w ramach mechanizmu partnerstwa publiczno-prywatnego, projekt obejmujący wielofunkcyjny obiekt, składający się z dworca kolejowego i autobusowego oraz kompleksu powierzchni komercyjnych o funkcjach handlowych i usługowych

— Decyzja, czy projekt zrealizujemy w partnerstwie publiczno-prywatnym czy też powołamy jakąś spółkę celową, zapadnie dopiero po zakończeniu procedury negocjacji z wykonawcami. Niestety, nie zgłosiła się do nas żadna lokalna firma budowlana. Mamy natomiast już potencjalnych chętnych na planowane w ramach dworca powierzchnie handlowe — mówi Anna Miałka-Kruszewska, naczelnik wydziału rozwoju w mławskim ratuszu.

Koncepcja budowy dworca po raz pierwszy pojawiła się już kilkanaście lat temu. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, miasto wzbogaci się o nowy, wspólny dla PKP i PKS, dworzec już w 2011 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: IT

Polecane