Inwestorzy liczą na wzrost sprzedaży aut

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 12-12-2003, 00:00

Dane o spadku sprzedaży samochodów w listopadzie nie zraziły inwestorów do akcji europejskich spółek sektora motoryzacyjnego. Tymczasem to właśnie producenci aut ze Starego Kontynentu najbardziej odczuwają wzrost wartości euro i spadek konkurencyjności wobec wyrobów japońskich i amerykańskich. Obserwowane wzrosty mogą więc być zwykłym dyskontowaniem prognozowanego na przyszły rok ożywienia w branży.

Kurs akcji Peugeota na paryskiej giełdzie zwyżkował wczoraj o blisko pół proc., mimo że koncern PSA (Peugeot-Citroen) sprzedał w minionym miesiącu o ponad 10 proc. aut mniej. Dwukrotnie więcej zyskały wczoraj we Frankfurcie walory Volkswagena, chociaż listopadowa sprzedaż tej spółki spadła o 2 proc. Prawie 2-proc. zwyżkę odnotowało BMW, co tłumaczyć można dobrym przyjęciem nowego modelu 5, który uratował sprzedaż spółki.

Jednak prawdziwymi liderami rynku były wczoraj notowane w Europie papiery japońskich przedstawicieli sektora. Kursy Toyoty, Mazdy, Isuzu czy Daihatsu rosły od 3 nawet do 5 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy