Inwestorzy na GPW nie kwapią się do handlu akcjami

opublikowano: 18-10-2004, 11:27

Dawno już nie było tak mało aktywnego handlu jak w pierwszej godzinie poniedziałkowej sesji na GPW. Obroty sięgnęły 30 mln zł, czyli tyle co nic. Po początkowym wzroście indeksy nieco osłabły.

Spokojnie zaczyna się nowy tydzień na GPW. Otwarcie przyniosło niewielki wzrost giełdowych indeksów w ślad za wzrostowym początkiem sesji na europejskich parkietach. Później jednak nadeszło z Zachodu osłabienie, indeks giełdy niemieckiej zszedł poniżej poziomu piątkowego zamknięcia. Humory graczy w Europie psuje znów drożejąca ropa naftowa.

WIG20 także zjechał nieco poniżej wartości piątkowego zamknięcia. Powodów do niepokoju jednak nie ma, bowiem obroty są żenująco niskie. Pogorszenie w Eurolandzie zabrało kupującym w Warszawie ochotę do powiększania pozycji w akcjach, ale i nie dało podaży wystarczająco silnego impulsu do działania.

Spokojnie zachowują się największe spółki warszawskiej giełdy. PKN Orlen i Telekomunikacja Polska nie notują zmian kursu. Lekko traci KGHM, ale obroty ledwo co przekroczyły… 1 mln zł. Handlu więc nie ma. Słabszym sektorem są banki poza Pekao, które nieznacznie drożeje przy obrotach rzędu 10 mln zł.

Z cienia gigantów wyszły mniejsze komponenty WIG20 z Softbankiem, Grupą Kęty i Stalexportem na czele. Tu jednak również wartość obrotów mocno kuleje. Na szerokim rynku dobrą passę kontynuuje piątkowy debiutant Swissmed. Mocno znów traci kurs bankruta Howella. AS

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Inwestorzy na GPW nie kwapią się do handlu akcjami