Inwestorzy na GPW nie palą się do handlu akcjami

(Artur Szymański)
opublikowano: 11-02-2005, 11:23

Spokojny początek ma piątkowa sesja. Indeksy zyskują w stopniu minimalnym przy bardzo małych jak na ostatnich kilkanaście dni obrotach.

Spokojny początek ma piątkowa sesja. Indeksy zyskują w stopniu minimalnym przy bardzo małych jak na ostatnich kilkanaście dni obrotach.

Utrzymują się dobre nastroje na warszawskiej giełdzie, ale wielkiej ochoty do kupna akcji na razie nie ma. Inwestorzy krajowi w spokoju czekają na pojawienie się kapitału zagranicznego. Jest jasne, że tylko za jego sprawą możliwe jest dalsze pompowanie indeksów.

Obroty na spółkach z portfela WIG20 w pierwszej godzinie sesji wyniosły tylko 50 mln zł, co stanowi około 30-50 proc. handlu obserwowanego w ostatnich kilku dniach w tym samym czasie. Nie ma nawet czego specjalnie komentować. Wspomnieć słowem tylko należy, że najlepiej zachowującą się spółką jest ponownie PKN Orlen drożejący o 1,5 proc.

Odbił w górę po kilku słabszych dniach PKO BP, natomiast osłabienie dopadło Telekomunikację Polską. Jedynie w jej przypadku obroty przekroczyły dwucyfrową wartość. Kurs cofnął się nieznacznie, raptem o 0,5 proc. Na szerokim rynku tanieje Elektrim po oświadczeniu Deutsche Telekom, że wykonuje „opcję kupna” poprzez przejęcie wszystkich udziałów PTC, stanowiących własność Elektrimu. Ten zapowiedział obronę. AS

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Artur Szymański)

Polecane