Inwestorzy odpoczywają po długich wzrostach

Tadeusz Stasiuk
17-06-2010, 00:00

Po udanym starcie, w kolejnych godzinach na największych zachodnioeuropejskich giełdach rosła niepewność. Indeksy znalazły się pod kreską. Sprzedających mobilizowały zniżkujące kontrakty terminowe na amerykańskie indeksy oraz słabe dane z tamtejszego rynku nieruchomości.

Początkowe wzrosty indeksów napędzały spółki górnicze, którym pomagały z kolei drożejące surowce. Powody do zadowolenie mieli udziałowcy Rio Tinto Group czy Vedanta Resources. W Londynie sporym wzięciem cieszyły się papiery Cairn Energy. Kurs rósł dzięki informacji o zgodzie grenlandzkiego rządu na eksploatację dwóch odwiertów roponośnych. Rosła wycena walorów J Sainsbury. Trzeci pod względem wielkości operator supermarketów w Wielkiej Brytanii pochwalił się wyższym niż oczekiwali analitycy wzrostem sprzedaży w ostatnich 12 tygodniach.

We Frankfurcie drożały akcje MAN. Producent ciężarówek skorzystał na informacji, że aż o 44 proc. wzrosły majowe dostawy konkurenta, szwedzkiego Volvo. Nieudany dzień mieli za to akcjonariusze Daimlera i BMW. Wszystko przez wracające do zdrowia euro względem dolara, co ograniczy zyski z eksportu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Inwestorzy odpoczywają po długich wzrostach