Inwestorzy odzyskują wiarę w powrót lepszej koniunktury

27-07-2001, 22:20

Piątkowe sesje pokazują, iż inwestorzy uwierzyli, że po serii słabych raportów kwartalnych na rynek powróci lepsza koniunktura. Giełdy zdyskontowały złe dane na początku tygodnia, a przed weekendem zwrócono uwagę na dobre informacje. Słabe dane makro przyhamowały optymizm w USA i przyniosły odwrót od starej ekonomii w kierunku spółek technologicznych. Nasdaq zyskał 0,34 proc., podczas gdy Dow Jones spadł o 0,37 proc. Natomiast po dobrych raportach z wynikami spółek sesje w strefie euro zakończyły się wzrostami. DAX zyskał 1,5 proc., CAC 40 2,6 proc., a FTSE 2,2 proc. Europa zupełnie zignorowała złe wiadomości zza oceanu, a wśród spółek drożejących znalazły się głównie te, które pokazały wyniki lepsze od oczekiwań.

Dobre informacje przekazał Volkswagen, który odnotował 13 proc. wzrost zysku. Co więcej europejski lider sektora motoryzacyjnego myśli o utrzymaniu prognoz rocznych. Zdrożały akcje Hugo Boss, największego niemieckiego producenta odzieży, po informacji o 22 proc. wzroście zysku. Prawie 4 proc. wzrosły akcje niemieckiego koncernu farmaceutycznego Schering, który podniósł prognozę wielkości tegorocznego zysku. Ponad 2, proc. zdrożały akcje SAP, do czego przyczyniła się wiadomość o 61 proc. wzroście zysków po I półroczu, SAP Systems, spółki zależnej największego europejskiego producenta oprogramowania. Do łask powróciły spółki technologiczne. Ponad 5 proc. wzrosły akcje największego producenta chipów w Europie, STMicroelectronics, 3,8 proc. zyskał drugi w tym sektorze Infineon Tech., a jego 51 proc. udziałowiec Siemens zarobił 3,1 proc

Na giełdzie paryskiej o 5,5 proc wzrosła wartość największego europejskiego dystrybutora materiałów budowlanych, Saint-Gobain. Spółka poinformowała o blisko 3 proc. wzroście zysku po pierwszym kwartale. Jej władze zapowiedziały również, że amerykański oddział spółki prawdopodobnie zrealizuje prognozowane wyniki całego roku. Po raporcie czołowego ubezpieczyciela, brytyjskiego Lloydsa dobrą koniunkturę odnotował sektor finansowy. W górę poszły m. in.: Lloyds, Barclays i Deutsche Bank. Wśród liderów zwyżek znalazły się papiery spółek telekomunikacyjnych, w tym Ericssona, Nokii i Alcatela, a ich akcje wzrosły ok. 6 proc. Największy operator komórkowy na świecie, Vodafone Group zyskał 7,2 proc.

Słabe dane makro przyhamowały w USA trwający od czwartku optymizm. PKB wzrósł w drugim kwartale jedynie o 0,7 proc., najgorzej od 8 lat. Analitycy spodziewali się wzrostu o 0,9 proc. Dla porównania w pierwszym kwartale PKB wzrósł o 1,3 proc. Ponadto opublikowany przez University of Michigan raport na temat nastrojów wśród konsumentów pokazuje, że w lipcu poziom optymizmu wśród Amerykanów spadł do 92,4 punktu z 92,6 punktu w czerwcu. Przyczyną jest słaba sytuacja giełd amerykańskich i liczne zwolnienia z pracy. Gorzej niż oczekiwano wzrosła także sprzedaż nowych domów – lipcowy wzrost wyniósł jedynie 1,7 proc., do rocznej wielkości 922 tys. Te dane odbiły się zwłaszcza na spółkach starej ekonomii, wywołując odwrót w kierunku firm hi-tech.

Rynek zignorował zupełnie fatalny raport JDS Uniphase, która w II kwartale poniosła 50 mld dolarów straty. Jest to prawdopodobnie największa strata, jaką kiedykolwiek poniosło północnoamerykańskie przedsiębiorstwo. Dodatkowo spółka nie widzi szybkiej możliwości poprawy sytuacji. Paradoksalnie słabe wyniki producenta światłowodów nie powstrzymały powrotu popytu na spółki technologiczne. Co prawda o 11 proc. spadły akcje JDS, ale za to poszły w górę papiery spółek biotechnologicznych, internetowych i producentów komputerów. Nastroje nieco poprawił Qualcomm (+ 5,5 proc.), producent rozwiązań technologicznych, który przedstawił raport słaby, ale lepszy od oczekiwań pesymistów. Częściowo odrobił również straty Hewlett-Packard. Koniunkturę umocniła spółka biotechnologiczna Amgen, która podała raport lepszy od oczekiwań rynku. Lepszy od prognoz był również wynik VeriSign, firmy zajmującej się rejestracją domen i ochroną internetową. Nastroje wokół firmy poprawiają doniesienia o akwizycji Network Solutions.

W przyszłym tygodniu rynki będą oczekiwać kilku danych makro: we wtorek będzie publikacja danych o dochodach i wydatkach osobistych oraz wskaźnika nastrojów konsumenckich, w środę amerykańskie Narodowe Stowarzyszenie Menadżerów Logistyki (NAPM) opublikuje wskaźnik koniunktury w produkcji, w czwartek Europejski Bank Centralny (ECB) zdecyduje o stopach procentowych, a w piątek dowiemy się o sytuacji na rynku pracy w USA.

Paweł Kubisiak, P.Kubisiak@pb.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Inwestorzy odzyskują wiarę w powrót lepszej koniunktury