Inwestorzy płacą za przyszłe zyski

Kamil Zatoński
opublikowano: 26-01-2007, 00:00

Rok tradycyjnie rozpoczął się dobrze. Oby znów nie było rozczarowania

Największe spółki giełdowego sektora IT rozpoczęły rok od mocnych wzrostów. Akcje Prokomu, Asseco, Computerlandu, Comarchu i Emaksu podrożały od pierwszej tegorocznej sesji o 20-35 proc. Dzięki temu WIG-Informatyka ma coraz większe szanse, by pobić historyczny rekord (patrz poniżej). Co stoi za zwyżką notowań „wielkiej piątki”?

Na pewno nie jest to gra pod wyniki czwartego kwartału, bo z wypowiedzi przedstawicieli większych firm wyłaniał się raczej obraz marazmu i oczekiwania, że w nowym roku coś zacznie się dziać w sektorze publicznym. I rzeczywiście — przynajmniej na papierze — są już pierwsze sygnały, że rząd zamierza nadrabiać opóźnienia w informatyzacji administracji publicznej. Wczoraj zorganizowano w tej sprawie briefing, na którym minister Ludwik Dorn omawiał projekt planu informatyzacji państwa na lata 2007-10. Dokument jest już po uzgodnieniach międzyresortowych i wkrótce ma trafić pod obrady Rady Ministrów. W planie znalazło się m.in. zestawienie priorytetowych projektów informatycznych państwa. Wśród nich największe to projekt PESEL-2 i e-Deklaracje (rozliczanie podatkowe firm).

Gra idzie o duże pieniądze. Umowy, zawarte w planie, warte są łącznie aż 2,5 mld zł. Wicepremier Dorn zapowiedział już jednak, że projekty będą dzielone na wiele mniejszych zleceń. Duzi gracze będą więc musieli przyzwyczaić się do walki o kontrakty warte 20-30 mln zł. Czas pokaże, czy takie rozdrobnienie pomoże i firmy mniej zaciekle będą oprotestowywać rozstrzygnięcia.

Inwestorzy powinni jednak pamiętać, że początek roku zwykle bywa bardzo dobry dla notowań spółek sektora informatycznego. Oczekiwania na wyniki tradycyjnie najlepszego w branży czwartego kwartału zbiegają się z nadziejami na to, że wreszcie ruszą duże kontrakty w administracji publicznej. Z każdym miesiącem nadzieje te jednak gasną. Choć niektórzy analitycy oczekują, że to właśnie 2007 r. będzie przełomowy, to nie brakuje takich, którzy obecne wyceny uważają za nieuzasadnione. Wczoraj Włodzimierz Giller, analityk Deutsche Bank Securities, obniżył z „trzymaj” do „sprzedaj” rekomendacje dla Prokomu, Computer- landu, Comarchu i Asseco Poland. Ostatnie wzrosty kursu uznał za pozbawione podstaw.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy