Inwestorzy przesadzają z reakcją

Waldemar Markiewicz
opublikowano: 09-10-2008, 00:00

Radzę trzymać nerwy na wodzy. To nie koniec rynków kapitałowych. Kluczem do poprawy nastrojów będzie przywrócenie zaufania do sektora finansowego. Na szczęście rządy poszczególnych krajów w odróżnieniu od kryzysu lat trzydziestych mają narzędzia, by skutecznie działać. Dlatego spodziewam się, że w najbliższym czasie nastąpi opanowanie sytuacji, chociaż powrót do normy może zabrać wiele miesięcy.

Historia pokazuje, że reakcje rynków w czasie kryzysów są przesadzone. Tak też może być i tym razem, co szczególnie widać na warszawskim parkiecie. Jednak niewykluczone, że teraz obserwujemy ostatnie tak mocne tąpnięcie. W związku z tym ci, co teraz sprzedają, mogą później żałować. Dno wydaje się być blisko. Dlatego już niedługo możemy doczekać się stabili- zacji, a później w dłuższej perspektywie wzrostów, jeśli inwestorzy się przekonają, że najgorsze mamy za sobą.

Waldemar Markiewicz

prezes DB Securities

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Waldemar Markiewicz

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy