Inwestorzy pytają, BioMaxima odpowiada

  • Materiał zewnętrzny
opublikowano: 20-01-2022, 20:00

Łukasz Urban, prezes BioMaximy, spotkał się z inwestorami na czacie. Oto najciekawsze pytania i odpowiedzi.

Kiedy spółka zadebiutuje na głównym rynku GPW?

W wieczór sylwestrowy 2021 r. KNF zatwierdziła prospekt emisyjny. Po Nowym Roku złożyliśmy wniosek do GPW o zakończenie notowań na NewConnect i rozpoczęciu na głównym rynku. Aby do tego doszło, konieczne jest spełnienie kilku warunków formalnych. Musimy uzupełnić prospekt o dwa suplementy: wpływ Polskiego Ładu na finanse spółki oraz suplement związany z raportami opublikowanymi po zatwierdzeniu prospektu. Suplementy zostały złożone i czekamy na decyzję komisji. Następny krok to formalna uchwała GPW o dopuszczeniu akcji do obrotu. W przyszłym tygodniu cześć zarządu spółki będzie brała udział w targach Medlab w Dubaju, więc niezależnie od decyzji KNF i GPW nie będziemy w stanie zorganizować debiutu, ale myślę że dotrzymamy terminu styczniowego.

Czy zadowala Pana wynik za 2021 i czy uważa Pan, że spółka wykorzystała szanse które pojawiły się na rynku?

To był dla nas bardzo dobry rok. W 2021 r. mieliśmy przychody przekraczające 78 mln zł, to o 31 proc. więcej niż rok wcześniej. Mimo że testy covidowe dominowały, to po trzecim kwartale wartość przychodów niezwiązanych z diagnostyka Sars-Cov-2 osiągnęła rekordową wysokość. W kwietniu sfinalizowaliśmy umowę kupna nieruchomości pod rozbudowę budowę magazynu i budowę zakładu - to dla nas bardzo ważny krok w rozwoju. Przygotowywaliśmy się też do przejścia na główny parkiet GPW, przeszliśmy na MSSF i złożyliśmy prospekt. To był rok intensywny i pozytywny.

Jak wygląda stan realizacji ostatniej umowy z jednostką publiczną? Czy zamówienie złożono na całą wartość, czy jest ona rozdzielona na mniejsze zamówienia?

Opublikowaliśmy raport informujący o umowie w takim zakresie, w jakim było to możliwe i dużo więcej nie mogę powiedzieć po za tym, że dostarczyliśmy już parę milionów testów, i realizacja dostaw idzie sprawnie. Umowanie wymaga już dodatkowych zamówień ze strony odbiorcy.

Czy w związku ze zwiększoną liczbą zakażeń wywołanych omikronem spółka odnotowała zwiększone zainteresowanie zakupem testów antygenowych i PCR od partnerów zagranicznych?

Tak. Od początku IV kwartału 2021 r. obserwujemy zwiększoną aktywność dotychczasowych dystrybutorów. Zgłaszają się też nowi partnerzy. Szczególny wzrost zainteresowania jeśli chodzi o PCR obserwujemy w Hiszpanii, a jeśli chodzi o testy antygenowe - w Niemczech.

Dużą część przychodów spółki stanowi eksport. Jakie przewagi konkurencyjne ma spółka i czy jest jeszcze potencjał do wzrostu?

Za granicą prezentujemy się jako europejski wytwórca. W porównaniu z zachodnimi jesteśmy konkurencyjni cenowo. To zwiększa szanse w rozmowach z klientami, którzy chcą mieść jakościowy produkt, ale niekoniecznie stać ich na produkty dużych koncernów. Widzimy duży potencjał wzrostu w eksporcie. Segmenty rynku, na których działamy, rosną bardzo szybko i mają dużą wartość. Nawet kilkukrotny wzrost naszych obrotów za granicą będzie tylko kropelką w wartości takich segmentów.

W jakich obszarach diagnostycznych spółka widzi potencjał do rozwoju na przyszłość?

Na szczególną uwagę zasługuje rynek oznaczania lekowrażliwości. Według analityków osiągnie on wartość ponad 4 mld USD do 2025 r. Jesteśmy jednym z kilku europejskich producentów w podstawowych technologiach, czyli krążkach dyfuzyjnych. Potencjał wzrostu jest duży i obserwujemy ostatnio wzrost ilości i wielkości zamówień. Kolejny rynek to rynek mikrobiologii przemysłowej. Ten segment do 2027 r. globalnie ma osiągnąć wartość 18 mld USD.

Rentownosć produktów covidowych spada. Czy jest to problem producentów, czy dystrybutorów?

Problem z marżowością mieliśmy w połowie zeszłego roku. W ciągu ostatnich dwóch lat ceny testów spadają, ale nadążamy z dostosowywaniem kosztów i zachowujemy konkurencyjność.

Kiedy nastąpi zwiększenie mocy produkcyjnych?

Podtrzymujemy termin realizacji inwestycji budowlanej do końca 2022 r.

Czy spółka planuje zakup innego podmiotu z branży biotechnologicznej?

Analizujemy takie możliwości. Jeśli miałoby to nastąpić, to tylko w obszarach naszych specjalizacji. Przejęcia są możliwe, jeśli dałoby nam to unikalne nowe kompetencje albo wzmocnienie pozycji rynkowej.

Czy w tym roku planowana jest dywidenda czy pieniążki przeznaczamy na rozwój?

Nie ma jeszcze rekomendacji zarządu, ale z punktu widzenia bilansowego dywidendę będzie można wypłacić. Historia pokazuje również, że jeśli były środki, to zarząd rekomendował wypłatę części zysku.

Jak wygląda zainteresowanie spółką ze strony większych inwestorów, np. funduszy?

Zarząd odbył kilka spotkań z funduszami, nie tylko polskimi. Kiedy pojawimy się na głównym rynku GPW to fundusze które do tej pory nie mogły inwestować w w taką klasę aktywów jakimi są akcje spółek z NewConnect, będą mogły kupować nasze akcje. Mamy nadzieję, że będą chciały mieć akcje BioMaxima w portfelu.

Na czat zaprosiła BioMaxima.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane