Inwestorzy się boją i stoją poza rynkiem

Mariusz Potaczała
opublikowano: 17-11-2008, 00:00

Pierwsza połowa minionego tygodnia upłynęła pod znakiem osłabienia złotego w wyniku spadku EUR/USD oraz pogorszenia nastrojów za granicą. Duża skala deprecjacji wynika głównie z tego, że polski rynek, z uwagi na długi weekend, był mało płynny. Nawet niewielkie transakcje mogły znacząco wpłynąć na notowania rodzimej waluty. Po powrocie inwestorów złoty odrobił część strat, a następnie wszedł w fazę konsolidacji.

W najbliższych dniach notowania złotego zależą przede wszystkim od nastrojów na świecie. Przyszłość globalnej gospodarki nie wygląda optymistycznie. Wciąż można się spodziewać dużej nerwowości na rynkach walutowych naszego regionu.

Możliwa jest jednak krótkoterminowa poprawa i umocnienie złotego. Takie momenty inwestorzy wykorzystują do zakupu walut. Wielu z nich, ze względu na dużą zmienność kursów walut, pozostaje poza rynkiem.

Mariusz Potaczała

DM TMS Brokers

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Potaczała

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu