Inwestorzy uciekali od amerykańskich akcji

W kwietniu fundusze amerykańskich akcji zanotowały największy exodus inwestorów od kryzysu finansowego. Są tacy, którzy twierdzą, że to byczy sygnał.

W kwietniu fundusze amerykańskich akcji zanotowały odpływ pieniędzy wysokości 35,8 mld USD, poinformował Trim Tabs. Tak dużo pieniędzy nie uciekło z nich od października 2008 roku. Przekonani o byczym wydźwięku tego ruchu wskazują, że w tym samym czasie lewarowane ETF grające na spadki cen akcji zanotowały wzrost aktywów o 4,6 proc., a lewarowane ETF grające na wzrost cen akcji zanotowały spadek aktywów o 2,5 proc. Niektórzy uważają jednak, że informacja o odpływie kapitału z rynku akcji amerykańskich spółek to byczy sygnał.

- Myślę, że to pozytywny sygnał dla amerykańskich akcji, bo im więcej ludzi go opuści, tym mniej prawdopodobne, że dojdzie na nim do krachu – powiedział  Boris Schlossberg z BK Asset. – Jedynie w warunkach zbliżonych do bańki może dojść do bardzo gwałtownej korekty cen akcji – dodał. 

Optymistą jest także Andrew Burkly, strateg inwestycyjny w Oppenheimer. Jego zdaniem, odpływ pieniędzy z funduszy akcji oznacza, że to nadal najbardziej „niekochany” rynek byka w historii.

- Jeśli popatrzeć na dane o przepływie pieniędzy w okresie kilku ostatnich lat, nie mieliśmy takich gwałtownych napływów jak w poprzednich rynkach byka. Za każdym razem kiedy dochodzimy do 52-tygodniowego maksimum ludzie zaczynają się bać, że się spóźnili i nie pozwalają nowym pieniądzom pracować – powiedział Burkly. 
 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, cnbc.com

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Inwestorzy uciekali od amerykańskich akcji