Inwestorzy znów nie ufają rządowi

Łukasz Świerżewski
17-10-2003, 00:00

Obawy związane z płynnością budżetu i spadek cen na rynku wtórnym sprawiły, że fiaskiem zakończyła się aukcja obligacji.

Znów było nerwowo na rynku walutowym i papierów wartościowych. Tym razem maklerzy i inwestorzy mniej martwili się planami rządu na przyszłość, a bardziej bieżącą płynnością budżetu.

Powodem ich obaw były dane resortu finansów, z których wynika, że na koniec września na rachunkach budżetowych znajdowało się tylko 1,08 mld zł. Zwykle jest tam około 7-9 mld zł.

Niepokojące jest także finansowanie budżetu, bowiem wpływy z prywatyzacji osiągnęły tylko 19 proc. planu, podczas gdy np. emisja bonów skarbowych była na poziomie 175,5 proc. — napisali w codziennym komentarzu analitycy Banku Handlowego.

— Dane o wykonaniu budżetu po dziewięciu miesiącach pokazują, że resort może mieć kłopoty z płynnością i uczestnicy rynku obawiają się o przyszłą podaż papierów skarbowych — twierdzi jeden z dealerów.

W rezultacie w ciągu pierwszej godziny handlu złoty stracił około 1,5 proc. wobec dolara i 1 proc. wobec euro. Rentowność pięcioletnich obligacji skoczyła z 5,805 na środowym przetargu do 5,840 proc. W ciągu dnia skoczyła do 5,990 proc. Dla porównania — w czasie czerwcowej hossy rentowność tych papierów wynosiła tylko 4,80 proc. Uzupełniający przetarg obligacji pięcioletnich wartości 200 mln zł nie doszedł więc do skutku.

— Ta aukcja nie mogła się udać, ponieważ była realizowana po cenach ze środy — twierdzi Tomasz Zdyb, analityk Pekao SA.

Odpowiedź resortu finansów była natychmiastowa.

— Nie ma zagrożeń dla płynności budżetu — stwierdził Andrzej Raczko, minister finansów.

Wiktor Krzyżanowski, rzecznik resortu, poinformował z kolei, że w tej chwili stan lokaty płynnościowej wynosi 1,9 mld zł, a na koniec października będzie to 3,5-4,0 mld zł. Nie ma też niebezpieczeństwa istotnego wzrostu podaży papierów skarbowych na rynku krajowym.

— Mamy zaprojektowane wszystkie kroki związane z długiem publicznym praktycznie do końca tego roku i będziemy funkcjonować normalnie — twierdzi minister finansów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Świerżewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Inwestorzy znów nie ufają rządowi