Inwestowanie odpowiedzialne społecznie przynosi zyski

  • Materiał partnera
opublikowano: 09-06-2019, 22:00

Rozmowa z Jerzym Nikorowskim, szefem strategii inwesty cyjnej w Biurze Maklerskim BNP Paribas

Co to jest inwestowanie odpowiedzialne społecznie i dlaczego inwestorzy powinni brać je pod uwagę?

Jerzy Nikorowski, szef strategii inwestycyjnej w Biurze Maklerskim BNP Paribas:

Inwestowanie odpowiedzialne społecznie — z ang. Socially-Responsible Investing, czyli SRI — nazywane jest również inwestowaniem zrównoważonym, etycznym lub po prostu inwestycjami odpowiedzialnymi społecznie. Polega na inwestowaniu w spółki, które realizując inwestycje, poza chęcią osiągnięcia zysku starają się również pozostawić po sobie dobry ślad w środowisku i w społeczeństwie — na przykład tam, gdzie prowadzą działalność produkcyjną. Warto je brać pod uwagę, budując portfel inwestycyjny, ponieważ konsumenci zaczęli doceniać usługi i produkty, które powstają z poszanowaniem środowiska czy praw pracowników, a to oznacza, że takie firmy będą notowały coraz lepsze wyniki. Filozofia SRI to wciąż nowe podejście w Polsce, ale światowe dane pokazują, że ten trend rozwija się bardzo szybko.

Jak się selekcjonuje spółki SRI? Skąd wiadomo, że właśnie te, a nie inne podmioty działają według określonych zasad?

Jest wiele metod, najczęściej jednak firmy są oceniane i wybierane według trzech podstawowych kryteriów: wpływ na sprawy środowiskowe, socjalne — chodzi o dbałość o pracowników i społeczność lokalną — oraz etyka prowadzenia biznesu. Chodzi o to, by strategia firmy uwzględniała np. dbałość o klimat przez rozwijanie odnawialnych źródeł energii czy zmniejszanie zużycia energii w ogóle. To tzw. kryteria ESG: Environmental, Social and Governance. Aby spółki mogły realnie mierzyć skutki społeczne i środowiskowe ich strategii odpowiedzialnego inwestowania, ONZ przygotowała w 2015 r. zestaw 17 celów zrównoważonego rozwoju (Sustainable Development Goals, SDG), które są dla firm swojego rodzaju benchmarkiem, wskazującym kierunek, w jakim powinny iść ich wysiłki. Cele zostały przyjęte przez 193 państwa członkowskie ONZ.

Na czym polegają działania BNP Paribas odnośnie do inwestycji SRI?

Wierzymy, że wdrażanie kryteriów ESG i wskazywanie naszym klientom potencjału produktów inwestycyjnych działających odpowiedzialnie pozwoli im zwiększyć i utrzymać zyski, dając im jednocześnie możliwość wpływu na sposób inwestowania powierzonego kapitału w zgodzie z przekonaniami. Dla wielu ten element jest naprawdę ważny, co ma przełożenie na zawartość opracowywanej oferty inwestycyjnej. Oferujemy wiele konwencjonalnych i niekonwencjonalnych rozwiązań. Poziom wdrożenia kryteriów ESG zależy od kraju, np. w krajach Beneluksu większość oferowanych produktów detalicznych jest zgodna z filozofią SRI. W krajach zachodu i południa Europy, m.in. we Francji, Włoszech i w Hiszpanii, tematy te są niezwykle popularne, choć jeszcze niedominujące. W awangardzie są klienci z segmentu Wealth Management. W Polsce niestety świadomość inwestycyjna klientów nie jest jeszcze tak wysoka.

Czy także w Polsce BNP zamierza rozszerzać działalność inwestycyjną w stronę SRI?

W Polsce te produkty wciąż są mało popularne i często obarczone wieloma stereotypami. Nie przestawiamy się więc na razie na ten tor na zasadzie pospolitego ruszenia, lecz dobierając produkty inwestycyjne, korzystamy z filozofii SRI jako jednego z filtrów kryteriów jakościowych portfeli. Sprawdzamy, czy spółki, które rekomendujemy, nie są wpisane na listę spółek szkodliwych lub nieetycznych. Jeśli tak, omijamy je przy konstrukcji produktów inwestycyjnych. Filozofia Grupy BNP Paribas zakłada unikanie komponowania portfeli inwestycyjnych klientów tak, by opierały się na spółkach nieprzyjaznych lub szkodliwych dla środowiska. Kryterium to obejmuje także spółki produkujące tytoń, broń lub spółki bardzo aktywne w wydobyciu surowców lub produkcji węgla energetycznego. To selekcja negatywna.

Czy uzgadniacie z klientami, w imieniu których inwestujecie, zgodę na wybór spółek tego typu?

A dlaczego mielibyśmy to robić akurat przy podmiotach wyróżniających się pozytywnie nad grupą porównawczą?

Ponieważ w powszechnym mniemaniu z tymi inwestycjami nierozerwalnie związane jest ryzyko mniejszego zysku.

To jest właśnie stereotyp, który pora obalić. Nie dzielimy spółek, które rekomendujemy do portfela inwestycyjnego na zielone i resztę, lecz na atrakcyjne inwestycyjnie i z potencjałem poniżej średniej na rynku, a światowe trendy inwestycyjne wskazują, że spółki, które dbają o środowisko, zatrudnianych pracowników i przejrzystość zarządzania, generują stopy zwrotu wyższe niż grupa porównawcza. To jest zawsze najważniejsze kryterium. Z puli spółek z potencjałem wzrostowym kreowane są portfele inwestycyjne SRI. Gdy prześledzimy wyniki indeksów spółek odpowiedzialnych społecznie i porównamy je do spółek z indeksów bez kryterium SRI, to wynik indeksów SRI/ SGD wypada lepiej. Przykładowo index MSCI EM Net Total w USD, stosujący kryteria SRI, w okresie 12 miesięcy wygenerował przewagę do „zwykłego indeksu” MSCI EM Net Total rzędu 9,2 proc., a w ciągu pięciu lat — rzędu 12,2 proc. Zestawienie indeksów rynkowych w szerszym kontekście globalnym na podstawie indeksu MSCI World w walutach lokalnych także pokazuje, że indeks spółek odpowiedzialnych społecznie daje przewagę rzędu 5 proc. w skali 5 lat. Zatem dobierając portfel spółek odpowiedzialnych społecznie, nie obniżamy stopy zwrotu na inwestycji. Zjawisko to zostało potwierdzone przez liczne badania naukowe.

I nie jest to wydarzenie jednoroczne, lecz stały trend?

Zdecydowanie nie. To jest tendencja, która się potwierdza w przypadku wielu rozwiązań inwestycyjnych. Można dobierać różne przykłady powszechnie znanych indeksów i wynik popiera powyższe stwierdzenie. Co ciekawe, z uwagi na moment powstawania indeksów SRI mają one najczęściej historię notowań zaczynającą się w latach 2009-2011 lub późniejszych, które były udane dla rynków akcji. Z uwagi na bardziej defensywny charakter spółek spełniających kryterium SRI, relatywne stopy zwrotu w okresie obejmującym także dekoniunkturę na rynku mogą pokazać pogłębienie przewagi rozwiązań pod szyldem SRI.

Dzięki czemu spółki odpowiedzialne społecznie pokazują lepsze wyniki niż pozostałe firmy?

Często, kierując się w stronę kryteriów zgodnych z wymaganiami środowiskowymi, spółki inwestują w badania i rozwój, które mają wspomóc ograniczenie kosztów czy zmniejszenie ingerencji w środowisko. Dobrym przykładem są firmy używające opakowań plastikowych — jeśli spółka przestawia się na inny rodzaj opakowań, to z jednej strony jest bardziej przyjazna środowisku, a z drugiej nie ponosi kosztów produkcji ani zakupu opakowań plastikowych. To oznacza oszczędności wyraźnie widoczne w wynikach. Kolejnym przykładem są inwestycje w podniesienie jakości powietrza czy wody — z uwagi na rosnącą świadomość społeczeństw popyt na produkty tych firm stale się zwiększa, a w niektórych przypadkach jest tworzony na zasadzie regulacji prawnych. Dzięki postępowi technologicznemu produkcja energii odnawialnej jest coraz bardziej rentowna, a projekty inwestycyjne z tej branży są chętnie wspierane przez rządy lub instytucje finansowe.

To dość optymistyczne założenie, bo zanim ta spółka stanie się zielona, musi najpierw ponieść koszty swojej transformacji, więc zanim zacznie oszczędzać, musi wydać więcej, by móc przejść z jednych procesów produkcyjnych na bardziej ekologiczne.

Inwestowanie w badania i rozwój, w dowolnej postaci, zawsze jest działalnością, która w dłuższym terminie procentuje dla spółki pozytywnie. Ale to prawda, że najczęściej na wprowadzanie programów odpowiedzialności społecznej stać firmy duże, z ugruntowaną pozycją rynkową i dostępem do finansowania zewnętrznego. To z kolei oznacza, że koncentrując się na spółkach SRI, koncentrujemy się na spółkach stabilnych finansowo, dochodowych. Z kolei pozytywne parametry finansowe wyróżniają je wśród wielu innych spółek.

Jakie znaczenie ma prowadzenie odpowiedzialnego społecznie biznesu dla sektora finansowego?

Banki także podchodzą do biznesu odpowiedzialnie. Wiele z nich dużo chętniej i hojniej finansujespółki i projekty odpowiedzialne społecznie inwestujące w zieloną energię, farmy wiatrowe czy fotowoltaikę, natomiast coraz częściej nie chcą się angażować w projekty, które środowisku mogą szkodzić. To oznacza, że część spółek dostanie finansowanie na wszystkie swoje projekty, a niektóre nie dostaną go wcale lub w niewielkim stopniu. Siłą rzeczy ta druga grupa będzie rozwijała się gorzej. Idealnym przykładem są firmy z sektora energetyki konwencjonalnej opartej na spalaniu węgla kamiennego, które cieszą się coraz mniejszym zainteresowaniem sektora finansowego.

Ile indeksów gromadzących spółki SRI działa dziś na świecie? Ile firm spełnia już takie kryteria?

Nie zliczę tego, każdy główny rynek giełdowy ma dzisiaj indeks spółek odpowiedzialnych społecznie. Jest to niezwykle dynamiczny trend, tych rozwiązań jest coraz więcej, nawet z uwagi na rynek instrumentów strukturyzowanych, które potrzebują, co do zasady, aktywnego rynku instrumentów pochodnych (należą do nich m.in. zielone obligacje). Tych instrumentów widzimy na rynku globalnym coraz więcej.

Kiedy filozofia SRI stanie się popularna także w Polsce?

Popularność inwestycji SRI zawsze rośnie wraz ze wzrostem zamożności kraju oraz poziomem wiedzy finansowej. W Polsce jeszcze niewielu inwestorów zwraca uwagę na to, gdzie są inwestowane ich pieniądze. W Europie Zachodniej klienci przywiązują do tego ogromną wagę — zależy im nie tylko na tym, żeby zarobić na konkretnej inwestycji, ale też żeby przekazać kapitał firmie, która ma mądry pomysł na rozwój. Szczególnie popularne stało się to wśród klientów zamożnych, np. w sektorze private banking. W Polsce ten temat zaczął się popularyzować przez problem smogu, ekonomii współdzielenia i prosumenckiego podejścia do energetyki. Pozytywnym impulsem były zaś miejskie inicjatywy wypożyczalni rowerów. Ekonomia współdzielenia włącza się do trendów SRI, bo ma pozytywny wpływ na zmniejszenie emisji spalin przez auta w miastach i mniejsze zużycie surowców (ropopochodnych i metali).

Jak duże jest zainteresowanie inwestycjami SRI w Polsce wśród inwestorów z grupy private banking? Jak często sami poszukują tego typu projektów?

Klienci private banking w Polsce na chwilę obecną rzadko świadomie poszukują rozwiązań zielonych czy odpowiedzialnych społecznie. Niestety nadal przeważa stereotyp, że inwestując w SRI, ryzykują gorszym zyskiem, bo część tego zysku oddają na jakieś cele charytatywne, a to nie jest prawda. Dlatego chcemy promować inne podejście. W grupie BNP Paribas mamy bardzo popularny produkt: Fundusz Parvest Aqua, który inwestuje m.in. w spółki zajmujące się wodą, np. oczyszczające wodę, drylujące studnie. O ile 10 lat temu taki pomysł byłby uznany przez inwestorów za fanaberię i działalność czysto charytatywną, a nie inwestycyjną, o tyle w dobie rosnącej liczby krajów, których dotykają susze, dostarczanie wody staje się bardzo rentowne. To jest przykład produktu SRI, który pełni misję społeczną, realizując jednocześnie wymagania inwestora.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu