Inwestowanie to nie hazard

Materiał partnera: Admirral Markets
26-04-2018, 22:00

O inwestowaniu, branży finansowej, hazardzie i piłce nożnej opowiadają Adam Narczewski i Krzysztof Koza z Admiral Markets.

W tym roku Admiral Markets obchodzi 17 urodziny oraz dziesięciolecie obecności w Polsce. Jak była ta dekada dla firmy w Polsce, jaka będzie kolejna?

Adam Narczewski: Do osiągnięcia globalnej pełnoletności jeszcze nam brakuje, ale w Polsce faktycznie to ładna rocznica. Świętować nie zamierzamy bo jeszcze wiele przed nami!

Krzysztof Koza: Ostatnie lata to duża ilość zmian. I to nie tylko w Admiral Markets, który w tym czasie stał się czołowym brokerem Forex i CFD w Europie. Wiele zmian zaszło w samej branży, która zmierza w kierunku oferowania usług na jak najwyższym poziomie. Mijający czas wspominam bardzo dobrze. Postawione cele zostały zrealizowane, a kolejne czekają na realizację. O tym może więcej powie Adam.

A: Obserwując branżę można odnieść wrażenie, że firmy inwestycyjne stały się bardziej fintechowe. To nie tylko dodawanie do oferty nowych produktów inwestycyjnych, ale też udostępnianie nowych rozwiązań technologicznych i narzędzi inwestorom. I to jest kierunek, w którym w najbliższym czasie chcemy podążać.

Czy po tylu latach w branży, coś jeszcze was w niej zaskakuje?

K: Na pewno ruchy na rynku… Nadal ciężko przewidzieć, w którą stronę „pójdzie wykres”.

A: Regulatorzy. Zgadzam się, że branża wymagała ostrzejszych regulacji, aby wyplenić z rynku brokerów działających bez licencji. Bezpieczeństwo klienta jest najważniejsze i popieram zmiany w tym kierunku. Inne zaostrzenia jak np. obniżenie dźwigni finansowej spotkało się z ogromnym sprzeciwem nie tylko samych brokerów, ale przede wszystkim środowiska traderskiego. O czymś to świadczy.

K: Muszę jeszcze wspomnieć o kwestii, która niestety nadal bardzo mnie negatywnie zaskakuje… edukacja ekonomiczna, a wręcz jej brak. W dobie kapitalizmu oraz wszelkich możliwości inwestycyjnych nie może być tak, że społeczeństwo nie otrzymuje odpowiedniej wiedzy i przygotowania do życia „ekonomicznego”. To musi się zmienić! Od zawsze stawiamy na edukację klientów, wierząc, że odpowiednie przygotowanie pozwoli im świadomie korzystać z rynków finansowych.

Często słyszymy, że inwestycje z dźwignią finansową to czysta spekulacja, a przez niektórych nazywane są hazardem. Czy jest to słuszna opinia?

A: Spekulacja? Jak najbardziej. Jakakolwiek forma krótkoterminowej inwestycji, dzięki której chcemy zarobić na ruchu ceny, to spekulacja. W Polsce niestety, słowo „spekulacja” ma pejoratywne znaczenie. Na pewno to ryzykowna forma zarabiania pieniędzy, ale to ryzyko można zmniejszyć mądrze zarządzając kapitałem. Prawda jest taka, że z nieumiejętnego inwestowania czy działania, każdy może uczynić hazard.

K: Podejmując decyzje inwestycyjne – kupujemy bądź sprzedajemy dane aktywa. Jeśli wykorzystujemy analizę i przesuwamy prawdopodobieństwo właściwej oceny danego aktywa na naszą stronę, nie może być mowy o hazardzie. Oczywiście pokera, w którego zresztą grywam, też nie traktuję jak hazard, gdyż pozwala stosować strategie, które niwelują element losowości.

A czy inwestujecie prywatnie?

A: Tak, oczywiście. Na te ryzykowniejsze inwestycje przeznaczam mały procent kapitału. Do inwestowania podchodzę kompleksowo i staram się dywersyfikować portfel. Są w nim bezpieczniejsze instrumenty finansowe jak lokaty czy ETFy. Lokuję również część środków na rynku akcyjnym. Najważniejszą jednak inwestycją są dzieci, a jako że niedawno zostałem ojcem, to przesunąłem część kapitału właśnie na ten cel.

K: Chętnie też dodam, że poza formami inwestowania wymienionymi przez Adama, które swoją drogą stanowią większość mojego portfolio, jestem zaangażowany na rynku kryptowalut. Mimo spektakularnych wzrostów w ubiegłym roku i obecnej bessy, jest to nadal perspektywiczny rynek, który nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.

Czy w związku z tym inwestowanie jest dla każdego?

A: Krótkoterminowa, szybka spekulacja niekoniecznie. Ale długoterminowe inwestowanie, nawet małymi kwotami w bezpieczniejsze instrumenty typu fundusze, ETFy czy obligacje, jak najbardziej.

K: Nie rodzimy się z genem inwestora, ale możemy nabyć odpowiednie umiejętności, które uczynią z nas zyskownego inwestora. Wszystko zależy od czasu, jaki poświęcimy na naukę i doskonalenie naszych strategii inwestycyjnych. Warto pamiętać, że lepszy pot wylany na treningu niż krew podczas walki.

Zarówno praca jak i inwestowanie na rynkach finansowych to intensywne zajęcia. Czy potraficiecałkowicie się od tego odłączyć w wolnym czasie?

K: Mnie osobiście trudno oderwać się od pracy. Nawet w trakcie urlopu, mimo, że ciało relaksuje się na plaży, umysł nadal tkwi w biurze. Z inwestowaniem mam podobnie. Tu też przestroga dla osób myślących o kryptowalutach – te instrumenty działają również w weekend, co niejednokrotnie spędza sen z powiek i psuje plany.

A: Tak... Krzysiek jest dość mocno zaangażowany w pracę i trading. Ale mnie też jest trudno, tym bardziej, że na komórce można na bieżąco sprawdzać stan swojego portfela inwestycyjnego. Długo już pracuję na rynku kapitałowym i nauczyłem się doceniać spędzanie czasu z rodziną. W wolnym czasie też sport pomaga oczyścić mi głowę – grywam w tenisa oraz w amatorskich ligach piłkarskich.

W takim razie, na zakończenie pospekulujmy w innej dziedzinie… Jak daleko Polska zajdzie w Mistrzostwach Świata w piłce nożnej?

K: Jako inwestor posłużę się analizą… Statystycznie jesteśmy numerem 1 w grupie, więc oczekuję wyjścia na pierwszym miejscu. W ⅛ finału spotkamy się z Belgią (drugim zespołem grupy G). To obstawiam… Wszystko dalsze to już hazard, a tego nie uprawiam.

A: Krzysiek jak zwykle analitycznie. Też lubię liczby, ale jako kibic odpowiem sercem. Wyjdziemy z drugiego miejsca w grupie a zatrzymamy się na ćwierćfinale!

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera: Admirral Markets

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Inwestowanie to nie hazard