Inwestujmy mądrze

Adam Joahimiuk
opublikowano: 31-07-2009, 00:00

Polacy wciąż mają kłopoty z systematycznym, świadomym inwestowaniem. Z badań wynika, że jedynie 10 proc. respondentów kojarzy oszczędzanie z gromadzeniem środków na konkretny cel, a 10- -15 proc. z zyskiem i zarabianiem pieniędzy. Tymczasem w rozwiniętych państwach Unii Europejskiej inwestuje się z myślą o określonym celu — na przykład na studia dla dziecka czy podróż dokoła świata. Powszechna i akceptowalna jest również świadomość, że aby zyskać, trzeba podjąć ryzyko.

Dlaczego nad Wisłą po dwóch dekadach wolnego rynku wciąż dominują zupełnie inne postawy? Ich korzenie na pewno sięgają minionej epoki, kiedy państwo dawało bardzo słabe możliwości oszczędzania, a gromadzone przez lata pieniądze mogła w mgnieniu oka pożreć inflacja. Ale dystans Polaków do inwestowania ma także inne źródła. Niemal każda większa korekta na rynku giełdowym wywołuje panikę i wycofywanie na oślep pieniędzy, bez trzeźwej analizy sytuacji. Usiłujemy grać z rynkiem zamiast inwestować długoterminowo. Dywersyfikacja, czyli lokowanie niewielkich sum w instrumenty o różnym stopniu ryzyka, jest u nas rzeczą niemal niespotykaną.

Za zmianę tego stanu rzeczy odpowiedzialność muszą wziąć solidarnie instytucje państwowe, organizacje pozarządowe oraz instytucje finansowe. Tylko społeczeństwo, które rozumie mechanizmy rynkowe i umie rozsądnie inwestować swoje pieniądze, może trwale pomnażać swoje bogactwo.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Adam Joahimiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu