Inwestycja na lato i na lata

Materiał partnera
10-09-2018, 14:02

Condo-alternatywa w Świnoujściu

Lato i sezon urlopowy 2018 to już w zasadzie historia. Historia co rok podobna – zwłaszcza nad Bałtykiem, gdzie ceny zakwaterowania i pobytu zdają się nie znać słowa „stop”, a branża turystyczna kwitnie. Rok 2018 już na etapie rezerwacji uznano za „złoty” z rekordowym wzrostem w stosunku do poprzedniego sezonu. Oczywiście to wspaniała wiadomość, ale niejednokrotnie to co dostajemy w zamian od hotelarzy i operatorów nijak się ma do definicji słowa „wczasy”. Może warto pomyśleć o innym modelu naszych wymarzonych bałtyckich wakacji?

Polska Izba Turystyki – są powody do zadowolenia

Podsumowujący wyniki sezonu 2018 raport przedstawiony przez PIT nie pozostawia wątpliwości – to był złoty sezon. Czytamy w nim między innymi że „to, że sezon letni w turystyce zapowiada się wyjątkowo dobrze już w lutym wskazywały dane dotyczące wczesnej rezerwacji (wzrost o ok. 45%). Rekordowym miesiącem okazał się styczeń, w którym biura odnotowały ponad 50% dynamikę (wg TFG). Świetne wyniki biur potwierdzają pośrednio dane Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego za I poł. 2018 roku, z których wynika, że na wycieczki czarterowe zdecydowało się 1,4 mln osób, czyli o 36% więcej niż w roku 2017.” Branża ma więc powody do zadowolenia.

A jak to wygląda z perspektywy wczasowicza?

Maj – czerwiec: znów ten sam przedurlopowy taniec, wakacyjny szał przygotowań, nerwówka rezerwacji, ruina domowego budżetu, loteria pogodowa… I tak co roku jak w zegarku. Wczasy nad polskim morzem to sport dla ludzi o mocnych nerwach, które ponoć mają właśnie tutaj znaleźć spokój i relaks. Czy jest jakieś sensowne wyjście z tego zaklętego kręgu?

Najchętniej gdzieś nad Bałtykiem

Polacy nieodmiennie kochają własne wybrzeże – i jest to niestety paradoksalnie często miłość bez wzajemności. Weźmy np. Świnoujście – w zasadzie to idealne nadmorskie miasto w parku i wokół parku. Od morza oddziela nas najszersza w Polsce bałtycka plaża, a kąpielisko ma od 10 lat nieprzerwanie niebieska flagę. W samym mieście mnóstwo atrakcji – parady żaglowców, zieleń infrastruktura miejska jak w oddalonych o niespełna 3 km Niemczech. Wydawać by się mogło, że w tym wyspiarskim raju dla turystów, gdzie słonecznych dni jest więcej, niż gdziekolwiek nad polskim morzem łatwo będzie znaleźć miejsce na ten wymarzony weekend, czy tydzień spokoju. A jeśli jeszcze można by przez ten czas spotkać się z kimś luźno w kwestiach biznesowych – byłoby idealnie. Wiadomo – w tak pięknych okolicznościach inaczej się myśli, inaczej podejmuje strategiczne decyzje… I tu pojawia się niespodziewany problem… Mimo pozornego zatrzęsienia ofert większość okazuje się już nieaktualna lub minimalny okres wynajmu to pełny tydzień. Oczywiście dla bogatego nic trudnego - już za 1300 zł za dobę można sobie wynająć apartament w hotelu dominującym nad świnoujską plażą. Są też oczywiście miejsca w kilku innych molochach tuż przy plaży i promenadzie, ale prawie 600 zł na dobę za pokój w warunkach bliskich standardom lat 90`, to chyba nie to czego byśmy oczekiwali za taką cenę.

Pokoje w apartamentowcach w pasie między ul. Zdrojową, Krzywoustego i Słowackiego mogą stanowić w pewnym sensie nieco tańszą alternatywę dla świnoujskiego premium class, ale raczej w wymiarze turnusowym. Ceny też tu nie rozpieszczają – trzeba zapłacić 300, a niejednokrotnie nawet 450 zł za dobę za samą sypialnię dla dwóch osób z aneksem kuchennym i łazienką. Charakteryzuje je pewna ciasnota i upakowanie wszystkiego na mało komfortowej powierzchni. Dodatkowo często zdarza się, że mimo rezerwacji nie ma miejsc w parkingach pod budynkami i auto trzymać trzeba na ulicy i to w strefie płatnego postoju. Osobną kwestią jest hałas do późnych godzin nocnych w tej właśnie lokalizacji. Pochodzi on zarówno z barów i z dyskotek z promenady i sąsiednich uliczek oraz od motocykli typu cofee-racer i samochodów po tuningu, często urządzających sobie w tych okolicach głośne, nocne rajdy.

Resort w systemie condo – czy mamy do czynienia z nowym trendem?

Wydawać by się mogło, że marzenie o spokojnym wypoczynku nad Bałtykiem za rozsądne pieniądze to sen, który należy włożyć między bajki. Okazuje się jednak, że nie koniecznie. Szansą na pogodzenie komfortu miejsca z bliskością plaży i morza są inwestycje typu condo-hotelowego, gdzie stajemy się właścicielami apartamentu, wynajmowanego rotacyjnie i przynoszącego nam zysk. To moda zza zachodniej granicy, która jak się okazuje dotarła również do nas.

We wspomnianym Świnoujściu przykładem tego typu rozwiązania jest The NAVY Resort & Spa. Lokalizacja tej inwestycji, która pierwszych gości przyjmie już w 2021 roku, należy do najbardziej prestiżowych w tej części wybrzeża Bałtyku. The NAVY zostanie zbudowane w prywatnym parku między ulicami Krzywoustego i Bogusławskiego więc blisko plaży, a przy tym w bezpiecznej odległości od hałaśliwych punktów rozrywkowych.

Mamy tu do czynienia jednocześnie z przemyślaną lokatą kapitału w systemie condo-hotelowym oraz doskonałym wyborem miejsca wypoczynku. Wielką zaletą jest charakter całego kompleksu – ekskluzywnego resortu z własną, rozbudowaną częścią rekreacyjną i gastronomiczną. I to jest właśnie najważniejsza przewaga wśród innych tego typu inwestycji – tutaj gość zawsze będzie miał co robić, nawet w przypadku nie najlepszej pogody, a restauracje i gabinety SPA zarobią dodatkowo na większe zyski dla inwestora, obsługując klientów spoza resortu.

Duży wie więcej

Najwyższy poziom obsługi i standardów hotelowych zapewni wejście The NAVY do grona hoteli zarządzanych przez globalną markę Best Western Premier. Ta sieć posiadająca już swoje placówki w Niemczech właśnie zdecydowała się na swój pierwszy condo-hotelowy krok na polskim wybrzeżu. To z kolei oznacza, że światowy gigant właściwie odczytuje trendy w ruchu turystyczno – pobytowym w tej części Europy. Jego śladem pójdą pewnie wkrótce inni, a to oznacza w końcu powstanie realnej alternatywy dla wszystkich chcących spędzić urlop nad Bałtykiem na własnych, komfortowych warunkach.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Inwestycja na lato i na lata