Czytasz dzięki

Inwestycje w czasach kryzysu

Anne Bełcik
opublikowano: 05-10-2020, 22:00

Ulgi podatkowe w kraju i zachęty finansowe z Unii Europejskiej — czy wystarczą, by przekonać biznes do działania?

W jaki sposób rząd zamierza wesprzeć firmy, by mogły inwestować w niełatwym okresie wychodzenia z kryzysu wywołanego pandemią COVID-19, gdy wciąż jeszcze zmagają się z konsekwencjami zerwanych łańcuchów dostaw,lockdownu itd. — takie pytanie padło podczas panelu dyskusyjnego „Priorytety inwestycyjne UE i Polski” na Europejskim Forum Nowych Idei. Marek Niedużak, wiceminister rozwoju, wskazał m.in. na rozwiązania, które już funkcjonują lub są nadal opracowywane: ulgę na robotyzację, estoński CIT, ulgę na prototypy czy badania i rozwój. Podkreślił, że obecnie istotną rolą rządu jest budowanie środowiska regulacyjnego,ułatwiającego przedsiębiorcom inwestycje, oraz tworzenie funduszy wsparcia.

Problem w tym, że — jak wynika z przytoczonych podczas panelu głosów przedsiębiorców, jakie spływają do Konfederacji Lewiatan — odbiór części działań rządu w tym zakresie nie zawsze jest pozytywny. Przywołano m.in. kwestię opodatkowania spółek komandytowych, wysoką niepewność regulacyjną, wydłużenie w ramach przepisów antykryzysowych czasu na wydanie indywidualnej interpretacji podatkowej z trzech do sześciu miesięcy.

— Krytykę w miejscach, gdzie jest ona uprawniona, przyjmuję. Jako przedstawiciel rządu oczywiście reprezentuję jego stanowisko. W toku procesu legislacyjnego akcentowaliśmy potrzebę vacatio legis przy opodatkowaniu spółek komandytowych, ale zarazem zaznaczyć trzeba, że rację ma minister finansów wskazując, że po roku 2013, kiedy CIT-em objęto spółki komandytowo- -akcyjne, nastąpił nagły i nieproporcjonalny wzrost liczby spółek komandytowych, co było efektem korzystania z określonego wehikułu korporacyjnego, który ma konkretne skutki podatkowe — powiedział Marek Niedużak.

Wpływ na rozwój firm i ich perspektywy inwestowania będą miały także działania unijne.

— Unia chce inwestować w rozwój i spójność. Ograniczanieemisji i cyfryzacja Europy to główne kierunki działań w tym zakresie. Instytucje europejskie, które w czasie COVID-19 nabrały na znaczeniu, dzięki zgodzie państw i rządów będą mogły uruchomić program inwestycyjny na ogromną skalę. Jest to szansa zreformowania gospodarki — zapewnił Witold Naturski, zastępca dyrektora Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anne Bełcik

Polecane