Islandia/B.premier: Prywatyzacja banków była poważnym błędem

PAP
opublikowano: 27-03-2009, 21:27

Eks-premier Islandii Geir Haarde przyznał, że jego partia, konserwatywna Partia Niepodległości (PN) popełniła "poważny błąd" dokonując przed sześciu lat prywatyzacji islandzkich banków państwowych, co doprowadziło kraj na krawędź załamania gospodarczego - podały w piątek media islandzkie.

"Pozwalając na tę strategię, polegającą na oparciu się na rozproszonym akcjonariacie, popełniliśmy poważny błąd" - powiedział Haarde w przemówieniu podczas czwartkowych obrad zgromadzenia generalnego PN.

"Jestem za to częściowo odpowiedzialny i jest rzeczą normalną, że zwracam się z prośbą o wybaczenie moich błędów" - mówił były premier.

Prawdziwym "strategiem" fali prywatyzacji islandzkiego sektora finansowego był eks-gubernator banku centralnego David Oddsson, również konserwatysta, który z ramienia PN był premierem w latach 1991-2004.

Po prywatyzacji banki islandzkie niebywale rozwinęły swą aktywność międzynarodową, tak iż ich aktywa dziewięciokrotnie przekraczały wysokość islandzkiego PKB.

Oznaczało to, ze zasoby bankowe dziewięciokrotnie przekraczały realną wartość całej gospodarki tego kraju liczącego zaledwie 320.000 mieszkańców.

Z nadejściem światowego kryzysu gospodarczego sprywatyzowane banki islandzkie, które wyrosły na największa gałąź gospodarki arktycznej wyspy, stały się niewypłacalne.

Islandię uratowała od całkowitego krachu natychmiastowa pomoc finansowa Unii Europejskiej i Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

Haarde, obecny przywódca Partii Niepodległości, ustąpił jako premier w styczniu tego roku. Chory na raka, zrezygnuje w niedzielę z przywództwa partii.

W zgromadzeniu PN bierze udział 1.900 osób, co stanowi rekord w 80-letniej historii partii.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane