Istnieje ryzyko strajku okupacyjnego pod ziemią w kopalni Budryk

DI, IAR
opublikowano: 30-12-2007, 17:30

Komitet Strajkowy w kopalni Budryk podjął decyzję o  strajku okupacyjnym pod ziemią. W przypadku fiaska kolejnych rozmów miałby się on rozpocząć 2 stycznia.

Po dzisiejszym spotkaniu z mediatorem byłym wiceministerem gospodarki Jerzym Markowskim komitet po raz kolejny uściślił swoje postulaty żądając w sumie 12 złotych więcej za dniówkę.

Jerzy Markowski jutro ma się spotkać z zarządami Jastrzębskiej Spółki Węglowej i koplani. Niewykluczone, że po spotkaniu zostanie ustalony termin kolejnych negocjacji. Jeśli nie przyniosą one skutku - członkowie komitetu strajkowego rozpoczną okupację pod ziemią. W sumie na dół kopalni zjedzie 25 osób z czterech związków zawodowych biorących udział w strajku. Górnicy domagają się renegocjacji porozmumienia na mocy, którego wejdą do Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, IAR

Polecane