IV RP, czyli kraj rad

Rafał Kerger
opublikowano: 18-05-2006, 00:00

Ustawa o informowaniu i konsultowaniu pracowników na razie obejmie tylko firmy, w których pracuje co najmniej 100 osób.

Nowe prawo o radach pracowniczych zacznie obowiązywać od 25 maja — 10 maja zostało ogłoszone w Dzienniku Ustaw.

Ustawa nakazuje tworzenie rad pracowniczych, którym pracodawca będzie przekazywał informacje i konsultował z nimi decyzje dotyczące działalności i sytuacji ekonomicznej firmy, stanu, struktury, zmian w zatrudnieniu, działań, które mogą powodować istotne zmiany w organizacji pracy lub podstawach zatrudnienia. Rady mają też reprezentować pracowników w kontaktach z pracodawcą, pośredniczyć i pomagać w rozwiązywaniu konfliktów.

Do 23 marca 2008 r. nowe przepisy stosuje się tylko do pracodawców zatrudniających ponad 100 pracowników. Po tym terminie obejmą także firmy z ponad 50 osobami.

Kontrowersje

Ustawa była dość długo przygotowywana i konsultowana, ale nie zlikwidowało to wielu niejasności.

— Wydaje się, że konsultacje będą teoretyczne, bo pracodawcy nic nie grozi, jeśli w kluczowych sprawach nie zawrze z radą porozumienia albo nie udostępni jej poufnych danych o sytuacji firmy — uważa prof. Jerzy Wratny z Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych.

Zgodnie z ustawą rada nie dysponuje wystarczająco skutecznymi środkami dochodzenia swych racji. Profesor uważa również, że osoby niezrzeszone w działających w zakładzie związkach zawodowych nie będą miały reprezentacji w radach pracowników —bowiem to związki wybierają je, gdy są reprezentatywne w przedsiębiorstwach. Związek uznaje się za reprezentatywny, gdy zrzesza 7 proc. załogi (jeśli jest ogólnopolski) lub 10 proc., jeśli jest stworzony przez pracowników konkretnego zakładu.

Konfederacja Pracodawców Polskich (KPP) tymczasem zapowiedziała nawet zaskarżenie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego.

— Ustawa nie zrealizuje zasadniczego celu dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady z 11 marca 2002 r., ustanawiającej ogólne warunki informowania i przeprowadzania konsultacji z pracownikami we Wspólnocie, jakim jest upodmiotowienie pracowników i doprowadzenie do autentycznego dialogu pracodawcy z pracownikami. Ma też wiele innych wad — uważa Andrzej Malinowski, prezes KPP.

— Konfederacja Pracodawców uczestniczyła w konsultacjach do tej ustawy i nie zgłaszała zaporowych wniosków. Więc ich postawa mocno mnie dziś dziwi. Przecież to nie my, ale przedstawiciele ministerstwa zdecydowali, że rady powstaną nawet w tych zakładach, gdzie są związki. Wcześniej, tak jak w Czechach, miały powstać tylko tam, gdzie nas nie ma — mówi Janusz Łaznowski, szef regionu Dolny Śląsk i członek komisji trójstronnej z ramienia NSZZ Solidarność.

Na rzeczywiste intencje pracodawców zwraca jednak uwagę specjalistka od prawa pracy Joanna Młot-Schönthaler, radca prawny z kancelarii CMS Cameron McKenna Dariusz Greszta.

— Jako że związki będą wybierały radę, to można sobie wyobrazić, że to ciało stanie się przechowalnią dla kolegów szefów związku. Członkowie rady są przecież pracownikami chronionymi, podobnie jak szefowie zakładowych organizacji związkowych — mówi Joanna Młot-Schönthaler.

Poza tym ustawa daje członkom rad pracowników prawo do wglądu w strategiczne informacje przedsiębiorstwa, choć wyraźnie zabrania udostępniania poufnych danych na zewnątrz. Czy takie obostrzenie wystarczy? Nie wiadomo.

Ustawodawca nie jest do końca pewien przyjętych rozwiązań, bo nie później niż do 27 lutego 2007 r. Trójstronna Komisja do spraw Społeczno-Gospodarczych ma przejrzeć stosowanie ustawy i przedłożyć rządowi propozycje zmian.

Jakie obowiązki

Przepisy ustawy z 7 kwietnia 2006 r. o informowaniu pracowników i przeprowadzaniu z nimi konsultacji stosuje się — jak wspomnieliśmy — do pracodawców wykonujących działalność gospodarczą i zatrudniających ponad 50 pracowników. Jednak do 23 marca 2008 r. będzie obowiązywała tych, którzy zatrudniają co najmniej 100 osób. Oto jej najważniejsze regulacje:

n W skład rady pracowników u pracodawcy zatrudniającego od 50 do 250 pracowników wchodzą trzy osoby, od 251 do 500 pracowników — pięć osób, a powyżej 500 pracowników — siedem osób.

n Jeśli u pracodawcy działa jedna organizacja związkowa, to jej zarząd wybiera członków rady pracowników i zawiadamia o tym pracodawcę. Jeżeli w zakładzie działa więcej związków, to wspólnie wybierają radę i porozumiewają się co do zasad jej funkcjonowania. O wyborze również zawiadamiają pracodawcę.

n Jeżeli związki nie osiągną porozumienia, to członków rady wybierają pracownicy spośród kandydatów zgłoszonych przez organizacje związkowe.

n W zakładach, w których nie ma związków, członków rady wybierają spośród siebie pracownicy.

n Kadencja członków rady trwa cztery lata.

n Koszty związane z wyborem i działalnością rady ponosi pracodawca, o ile tworzą ją sami pracownicy. Jeżeli wyboru dokonują organizacje związkowe, to one ponoszą te koszty.

n Rada pracowników przede wszystkim ustala z pracodawcą zasady i tryb przekazywania informacji i przeprowadzania konsultacji. Jeśli rada została powołana przez pracowników, to ustala z pracodawcą także zasady ponoszenia kosztów związanych z wykonywaniem niezbędnych ekspertyz.

n Pracodawca przekazuje i konsultuje z radą strategiczne informacje i decyzje o przyszłości firmy.

n Pracodawca nie może bez zgody rady wypowiedzieć ani rozwiązać stosunku pracy z jej członkiem. Nie może też bez jej zgody zmienić jednostronnie warunków pracy lub płacy na niekorzyść jej członka, z wyjątkiem gdy dopuszczają to przepisy innych ustaw.

n Członek rady ma prawo do zwolnienia od pracy, z zachowaniem prawa do wynagrodzenia, na czas niezbędny do udziału w pracach rady, które nie mogą być wykonane w innym czasie, jeśli nie korzysta ze zwolnienia z innego tytułu.

Okiem pracodawcy

Szybka zmiana

organizacji pracy

— Zrobię wszystko, by żadna z moich firm nie podpadła pod przepisy ustawy. W jednej z nich zatrudniamy dziś 103 osoby i na pewno spróbujemy zorganizować to tak, żeby nie było u nas rady pracowników. Zresztą czemu miałaby być, skoro nie mamy i nigdy nie chcieliśmy mieć nawet związków?

Krzysztof Wingert

właściciel firmy Torell

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Kerger

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu