J. Sainsbury zarabia i ostrzega rynek

Tadeusz Stasiuk
18-05-2006, 00:00

Trzecia pod względem wielkości sieć brytyjskich supermarketów J. Sainsbury miała udaną pierwszą połowę roku finansowego. Jej wyniki okazały się lepsze od prognozowanych przez analityków. Zysk spółki przed opodatkowaniem zwiększył się z 238 mln, do 267 mln GBP, podczas gdy specjaliści oczekiwali co najwyżej 260 mln GBP. Zysk przypadający na pojedynczą akcję wzrósł z 8,3, do 10,5 pensów.

Przychody ze sprzedaży z sieci supermarketów zwiększyły się o 5,7 proc., do 16,99 mld GBP. W całej spółce sprzedaż wzrosła o 5,8 proc. i zamknęła się kwotą 17,3 mld GBP. Firma przestrzega jednak przed wynikami kolejnych kwartałów. Rosnące koszty energii i konieczność dalszych obniżek cen w związku z większą konkurencją ze strony Tesco, Wal-Marta i Asdy już przekładają się na wynik netto spółki.

Gracze nie najlepiej przyjęli te doniesienia. Kurs akcji na londyńskiej giełdzie spadał w środę o ponad 3 proc. Nie pomogła nawet obietnica wyższej dywidendy. Mimo wczorajszej przeceny tegoroczna stopa zwrotu z inwestycji w akcje J. Sainsbury jest ciągle dodatnia i waha się na poziomie 9 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / J. Sainsbury zarabia i ostrzega rynek