Jago startuje z przejęciami

GRA, DI
opublikowano: 22-01-2008, 00:00

Zgodnie z zapowiedziami, Jago szykuje się do zakupu firmy z branży. Nie chroni to jednak jego akcji przed przeceną.

Zgodnie z zapowiedziami, Jago szykuje się do zakupu firmy z branży. Nie chroni to jednak jego akcji przed przeceną.

Dystrybutor mrożonek nie marnuje czasu. W zeszłym tygodniu poinformował, że planuje fuzję. Nazwy partnera nie podał, ale rynek spekuluje, że chodzi o Chłodnię Łódź. Wczoraj na rynek trafił kolejny news. Chodzi o list intencyjny w sprawie przejęcia. Nie uchroniło to jednak Jago przed przeceną. Na wczorajszym spadkowym rynku akcje spółki straciły 5 proc. wartości.

Nazwa spółki i tym razem została utajniona. Rynek pozna ją 15 marca, bo wtedy zakończy się due diligence. Na razie wiadomo, że chodzi o firmę zajmującą się dystrybucją żywności mrożonej, przede wszystkim na rynku detalicznym.

— To przedsiębiorstwo ma niższe obroty od Jago, ale jest rentowne — mówi Sylwester Wojtaczka, członek zarządu Jago odpowiedzialny za sprawy finansowe.

Zapewnia, że nie istnieją żadne powiązania właścicielskie pomiędzy Jago a osobami fizycznymi, które są udziałowcami przejmowanej firmy.

Takie powiązania istnieją z kolei pomiędzy Jago a Chłodnią Łódź. Obie firmy kontrolowane są bezpośrednio lub pośrednio przez Elżbietę Sjöblom (która wczoraj poinformowała o dokupieniu 234 tys. akcji Jago; ma ich poprzez Park Bronisze 7,4 mln, czyli 24,5 proc.)

Sylwester Wojtaczka zapewnia, że to nie ostatnia transakcja kapitałowa Jago.

— Prowadzimy rozmowy z kilkoma podmiotami. Jeszcze w I kwartale podpiszemy list intencyjny w sprawie przejęcia — mówi prezes.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GRA, DI

Polecane