Śmierć Tito, koniec Jugosławii

aktualizacja: 03-05-2017, 22:20

Przez 35 lat rządzenia Jugosławią Josip Broz Tito stworzył na Bałkanach państwo łączące marksistowski dogmatyzm ze sprawnym lawirowaniem między dwoma stronami żelaznej kurtyny. Jego śmierć 4 maja 1980 roku oznaczała nie tylko zmianę władzy, ale była także zapowiedzią rozpadu państwa.

Urodzony w chłopskiej rodzinie Tito zainteresował się komunizmem w wieku młodzieńczym. Służąc w armii austro-węgierskiej wykazał talent wojskowy (był najmłodszym majorem). W 1939 r. stał się liderem komunistów, a w 1941 r. przywódcą partyzantki walczącej zarówno z Niemcami i Włochami, jak i krajowymi kolaborantami. 

Waszyngton, 1972 r.: Jovanka i Josip Brozowie (Tito), Richard i Pat Nixonowie
Zobacz więcej

Waszyngton, 1972 r.: Jovanka i Josip Brozowie (Tito), Richard i Pat Nixonowie

Choć stworzona przez niego armia nie była najliczniejsza spośród europejskich sił zbrojnych, to niewątpliwie mogła pochwalić się wielkimi sukcesami. Sceną jej działań był górzysty krajobraz ułatwiający ataki z zaskoczenia. Charyzma i zdolności Tito (od 1943 r. w stopniu marszałka) ściągnęły do ruchu oporu przedstawicieli wszystkich narodowości. Także tych, który bliższe niż komunizm było wyzwolenie kraju.

Postać górskiego partyzanta, przywódcy wielkiej podziemnej armii, stała się legendarna w Jugosławii i całej Europie. Jedną z najgorszych decyzji Gestapo było rozplakatowanie wizerunku marszałka w całym kraju. Plakaty były zrywane i ze czcią przechowywane w domach. Było to pierwsze publiczne ukazanie wizerunku Tito, w dodatku nienajszczęśliwsze w wyborze fotografii - dumna twarz pasowała raczej do posągu herosa niż oblicza ściganego przestępcy.

Pod koniec 1944 r. siły partyzanckie liczyły 800 tys ludzi, lotnictwo i marynarkę. Wtedy to Tito poprosił Stalina o wsparcie w wyzwoleniu Belgradu, które otrzymał, jednak przyjęło się mówić, że wyzwolenie Jugosławii nastąpiło praktycznie bez ich pomocy. Już w roku zakończenia wojny marszałek twardo sprzeciwił się Stalinowi udzielając pomocy komunistom greckim, co w tym momencie nie było po myśli Moskwy. Tito mógł pozwolić sobie na tego typu działania, ponieważ jego państwo nie było okupowane przez aliantów - żadnej ze stron przymierza.

Po wojnie Tito przekształcił państwo w federację i zrzucił władzę królewską (której jeszcze w czasie wojny się podporządkował). Mimo iż był założycielem Kominformu (organizacji koordynującej działanie europejskich partii komunistycznych) wystąpił z niej w 1948 r. jednoznacznie zrywając podległość Moskwie. W tym samym czasie rozpoczął sondowanie wsparcia ze strony zachodu.

Wprowadzany przez niego od 1950 r. model gospodarczy był ciekawą mieszanką. Istniała w nim zarówno nacjonalizacja przedsiębiorstw i kolektywizacja ziemi, połączona z kapitalistycznym podziałem zysków między pracowników (będących współwłaścicielami środków produkcji). System ten sprawdził się w kolejnych latach, a wraz z pomocą gospodarczą otrzymywaną w latach 60. i 70. przyczynił się do boomu gospodarczego podziwianego w całym bloku socjalistycznym. 

Pod koniec życia Josip Broz (Tito był pseudonimem z czasów konspiracji) był postrzegany jako międzynarodowy autorytet, również poprzez stworzenie Ruchu Państw Niezaangażowanych. Jego autorytet uśmierzał konflikty drzemiące głównie w Serbii i Chorwacji, nie wychował jednak następcy, który mógłby się z nim równać. Śmierć Tity i uroczysty pogrzeb będący jedną z największych tego typu uroczystości w historii, stała się początkiem końca Jugosławii.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Dobrowolski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Historii / Śmierć Tito, koniec Jugosławii