Jak długie będzie odbicie dolara?

Rafał Sadoch, Zespół mForex, Dom Maklerski mBanku
opublikowano: 21-02-2018, 10:05
aktualizacja: 21-02-2018, 10:16

Po tym jak w końcówce ubiegłego tygodnia notowania dolara znalazły się na nowych minimach, amerykańska waluta od tego czasu odrabia straty.

Notowania EURUSD schodzą w okolice 1.23, co zwiększa szanse na przetestowanie lutowych minimów znajdujących się ponad figurę niżej. Notowania USDJPY pokonały natomiast pierwszą strefę oporów i zbliżyły się do 108 jenów za dolara. Dolar odbija od dna, pytanie jednak jak trwałe będzie to odbicie. Ostatnie zmiany na rynku amerykańskiej waluty wydają się być motywowane oczekiwaniami na dzisiejszą publikację minutes ze styczniowego posiedzenia amerykańskiej Rezerwy Federalnej, które posiadało jastrzębi wydźwięk ze względu na odnotowaną poprawę w zakresie inflacji oraz aktywności gospodarczej. Styczniowe posiedzenie było jednak ostatnim, któremu jeszcze przewodniczyła Yellen, a kolejne zawierać będzie już nowe prognozy poszczególnych członków Komitetu uwzględniające wpływ cięć podatków. Dodatkowo w przyszłym tygodniu nowy szef Fedu przedstawiał będzie półroczny raport nt. polityki monetarnej, co w lepszy sposób prezentować będzie perspektywy stóp procentowych. Z tego też tytułu przestrzeń do aprecjacji dolara w konsekwencji minutek może być umiarkowana, a notowania eurodolara w najbliższych dniach powinny utrzymać się w przedziale 1.2200-1.2550, a zatem powoli zbliżamy się do dolnego ograniczenia kanału. Z drugiej strony mimo świetnych wyników europejskiej gospodarki i oczekiwań na normalizację polityki monetarnej przez EBC, wzrosty wspólnej waluty w najbliższych dniach ograniczać będzie perspektywa wyborów parlamentarnych we Włoszech oraz ostateczne głosowanie w sprawie uformowania Wielkiej Koalicji na początku marca.

Choć uwzględniając poziom aktywności gospodarczej w USA oraz poprawę inflacji przekładającą się na zaostrzenie oczekiwań wobec tempa podwyżek stóp procentowych w USA, można by spodziewać się silniejszej aprecjacji, to jednak amerykańska waluta znajduje się w długoterminowym trendzie spadkowym i do zmiany kierunku koniecznych jest kilka mocniejszych argumentów. Coraz więcej podmiotów zwraca natomiast uwagę na pogłębiający się deficyt budżetowy i silniejszy wzrost długu publicznego w wyniku cięć podatków, który nie sprzyja dolarowi, przez co perspektywy amerykańskiej waluty pozostają niejasne.

Nastroje na rynku akcyjnym pozostają mieszane, a wczorajsza sesja na Wall Street zakończyła się pod kreską po publikacji słabszych od oczekiwań wyników Wal-Mart, co może utrudnić w najbliższych dniach odrabianie strat z początku miesiąca. Siła dolara i wyhamowanie wzrostów cen akcji ciąży notowaniom ropy naftowej, która w przypadku WTI cofa się w kierunku 61 USD za baryłkę. Złoto natomiast wraz z odbiciem dolara zmierza na południe i jedna uncja kosztuje już mniej niż 1330 USD.

W dniu dzisiejszym oprócz minutek Fed w centrum uwagi rynków znajdują się wstępne lutowe dane PMI. Jako pierwsze opublikowane zostały wskaźniki z Francji, które wskazały na lekkie wyhamowanie tempa poprawy koniunktury gospodarczej na początku 2018 roku. Indeks Composite spadł do 57.8 pkt. z 59.6 pkt. na koniec 2017, wciąż pozostając jednak w obszarze odzwierciedlającym solidne tempo wzrostu gospodarczego.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Sadoch, Zespół mForex, Dom Maklerski mBanku

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Jak długie będzie odbicie dolara?