Jak płacić telefonem?

Wojciech Boczoń
08-09-2016, 13:16

Dziś obchodzimy dzień bez telefonu komórkowego. Teoretycznie powinniśmy więc zostawić nasze smartfony w domu. Nie jest to jednak takie proste, bo telefon zastępuje nam coraz więcej niezbędnych przedmiotów. Na przykład portfel.

Kiedy kilka lat temu banki i organizacje płatnicze przekonywały nas, że telefon komórkowy zastąpi nam portfel, nie brakowało sceptycznych opinii. Dziś widok osoby opłacającej zakupy smartfonem już raczej nikogo nie dziwi. Tak samo jak pasażer w pociągu pokazujący kontrolerowi swój bilet w komórce. Banki wdrażają nowe rozwiązania płatnicze, a grono zwolenników płatności mobilnych stale rośnie. Wszystko wskazuje też na to, że ten trend będzie się nasilał.

Żeby dokonać płatności smartfonem, wystarczy przystawić go do terminala POS
Zobacz więcej

Żeby dokonać płatności smartfonem, wystarczy przystawić go do terminala POS

(YAY Foto)

Sama płatność za pomocą telefonu jest prosta. Niestety sprawę komplikuje fakt, że na rynku działa kilka różnych systemów płatności mobilnych, a ich sieć akceptacji nie zawsze się pokrywa. Wyjaśniamy więc, które banki oferują płatności mobilne, gdzie i jak płacić telefonem - za zakupy, bilety parkingowe czy autobusowe albo wyjście do kina.

Jak płacić telefonem zbliżeniowo?

Smartfon może działać tak samo jak zwykła karta zbliżeniowa. By dokonać nim płatności, wystarczy przystawić go do terminala POS. Zbliżeniowe płatności mobilne w najnowszej technologii HCE (z ang. Host Card Emulation) udostępnia już 5 banków komercyjnych oraz kilka banków spółdzielczych. Mogą z nich korzystać klienci posiadający konto w PKO Banku Polskim, Banku Pekao, Banku Zachodnim WBK, eurobanku i Getin Banku.

Żeby dokonać zbliżeniowej płatności mobilnej, musimy spełnić dwa warunki:

Nasz telefon musi obsługiwać technologię NFC (z ang. Near Field Communication). Od kilku lat producenci wyposażają już standardowo telefony w ten moduł komunikacji bezprzewodowej.

Drugi warunek to konieczność posiadania mobilnej karty zbliżeniowej. Karta nie ma fizycznej postaci, więc można ją „ściągnąć” z banku za pomocą aplikacji mobilnej. Pobierana jest „z chmury”, a umowę akceptujemy za pomocą standardowego narzędzia autoryzacyjnego (mobilny PIN lub kod SMS).

Technologia HCE nie wymaga podpisywania umowy z telekomem. Płatności HCE dostępne są na telefony z systemem operacyjnym Android od numeru 4.4 wzwyż. Bank Pekao udostępnia je ponadto dla systemu Windows Phone 10. Nie są one natomiast dostępne dla posiadaczy telefonów z systemem operacyjnym iOS. Do korzystania z mobilnej karty nie jest konieczne aktywne połączenie z internetem, co oznacza, że można dokonywać płatności także w takich miejscach, gdzie dostęp do sieci jest ograniczony (np. w podziemiach metra). Przed dokonaniem płatności trzeba odblokować ekran smartfona.

Zbliżeniowo można płacić smartfonem wszędzie tam, gdzie akceptowane są płatności zbliżeniowe zwykłymi kartami. To około 413 tys. terminali, czyli ponad 86 proc. wszystkich działających w Polsce. Podobnie jak w przypadku standardowych kart płatniczych, tak i w kartach mobilnych, płatność do 50 zł nie musi być zatwierdzana PIN-em. Powyżej tej kwoty należy wprowadzić czterocyfrowy kod.

Dodatkowo za pomocą telefonu można dokonać zbliżeniowo wypłaty w bankomacie, który udostępnia taką możliwość. Taką funkcję mają na przykład niektóre bankomaty Euronetu. Obok klawiatury mają specjalnie oznaczone miejsce, gdzie należy przyłożyć telefon lub kartę zbliżeniową.

Nad udostępnieniem klientom kart HCE pracują już kolejne banki. Wiadomo, że pojawią się one m.in. w mBanku, Alior Banku, Raiffeisen Polbanku, ING Banku Śląskim. Płatności HCE zastępują starszą technologię płatności zbliżeniowych w komórkach. Tak zwany model simcentryczny odchodzi powoli do lamusa, bo aktywacja karty była mało wygodna dla klienta. Żeby ją uzyskać, należało zgłosić się do operatora telefonii komórkowej (T-Mobile lub Orange), podpisać umowę abonamentową i wymienić posiadaną kartę SIM w telefonie na kartę SIM z modułem płatniczym.

Blik, PeoPay, iKasa - jak płacić telefonem za zakupy?

Alternatywnym sposobem opłacenia zakupów mobilnie są płatności wykorzystujące kody jednorazowe. Na naszym rynku działają obecnie dwa systemy oparte o kody: Blik i PeoPay. W tym przypadku sprawa się nieco komplikuje, bo płatności można dokonywać tylko w specjalnie oznaczonych miejscach. Większą sieć akceptacji ma Blik – to ponad 148 tys. terminali w sklepach stacjonarnych. Na stronie Banku Pekao, który opracował system PeoPay, dostępna jest wyszukiwarka punktów akceptujących płatności. Wszystkie sklepy akceptujące Blika lub PeoPay są oznaczone specjalnymi naklejkami. Są one umieszczone na drzwiach lub bezpośrednio przy kasach.

System płatności mobilnych Blik udostępnia sześć banków: PKO Bank Polski, Bank Zachodni WBK, ING Bank Śląski, mBank (i Orange Finanse), Bank Millennium i Alior Bank. Żeby skorzystać z tego rozwiązania, trzeba posiadać konto w jednym z wyżej wymienionych banków i pobrać na telefon aplikację mobilną. W aplikacji należy aktywować system płatności Blik.

Płatność Blikiem wykorzystuje kody jednorazowe. Podchodząc do kasy, musimy uruchomić aplikację i odczytać kod Blik. Składa się on z sześciu cyfr i jest ważny przez dwie minuty. Kod ten wpisujemy na terminalu płatniczym w ten sam sposób, jak w przypadku kodu PIN do karty (z taką różnicą, że zamiast 4, wpisujemy 6 cyfr). Przy transakcjach Blikiem na niskie kwoty (do 50 zł) nie jest wymagane podawanie kodu PIN. Przy wyższych należy wpisać ten sam kod, który stosujemy w aplikacji mobilnej. W niektórych bankach sześciocyfrowy kod Blik dostępny jest w aplikacji jeszcze przed zalogowaniem. Wystarczy więc jedynie uruchomić aplikację i odczytać z ekranu kod Blik.

Blikiem można też wypłacać gotówkę z 14,8 tys. bankomatów. Należą do nich maszyny banków oferujących Blika oraz bankomaty sieci Euronet, Planet Cash oraz PayTel. Wypłata gotówki przebiega w podobny sposób, jak płatność za zakupy. Na ekranie bankomatu wybieramy opcję „wypłata bez karty” i postępujemy zgodnie z instrukcjami na ekranie. Wypłacając pieniądze, podajemy wygenerowany przez aplikację sześciocyfrowy kod Blik.

Blik znajduje zastosowanie także przy płatnościach internetowych oraz przy szybkich przelewach na numer telefonu. Opłacając zakupy dokonane w Internecie, jako sposób płatności wybieramy Blik. W większości sklepów jest on dostępny obok standardowych form płatności, takich jak karta czy przelew. Tu tak samo wykorzystujemy kod wygenerowany przez aplikację. Wkrótce Blik pojawi się też w biletomatach. W Łodzi rozpoczął się już proces wdrażania tego systemu w biletomatach komunikacji miejskiej.

Alternatywnym wobec Blika sposobem płatności jest system PeoPay opracowany przez Bank Pekao. Tu także wykorzystywany jest kod jednorazowy, ale sieć akceptacji jest nieco mniejsza. PeoPayem można na przykład płacić we wszystkich sklepach sieci Biedronka. Metoda płatności wygląda podobnie jak w Bliku – opłacając zakupy, wpisujemy sześciocyfrowy kod jednorazowy. PeoPay ma ponadto dodatkową funkcjonalność – pozwala dokonać płatności poprzez zeskanowanie tzw. kodu QR wyświetlanego na terminalu sprzedawcy. Za pomocą kodu QR możemy też zapłacić na przykład wtedy, gdy sprzedawca ma tzw. mobilny mPOS. To nic innego jak program zainstalowany na smartfonie sprzedawcy lub dostawcy usługi (np. hydraulika, który przyszedł nam usunąć usterkę).

Podobnie jak w przypadku Blika, PeoPayem możemy też dokonać płatności w wybranych sklepach internetowych, wykonywać przelewy do innych użytkowników tego systemu orazpobierać gotówkę z bankomatów (w tym przypadku z maszyn sieci Banku Pekao).

We wspomnianej sieci sklepów Biedronka dostępny jest jeszcze jeden system płatności mobilnych wykorzystujący kody jednorazowe. Jest to aplikacja iKasa, dostępna dla klientów Alior Banku, Getin Banku i spółdzielczego ESBanku. Działa na takiej samej zasadzie jak dwa wyżej opisane systemy – podczas płatności należy podać kasjerowi sześciocyfrowy kod. iKasą można płacić wyłącznie w Biedronkach. Tej metody płatności nie akceptują inne sklepy.

SkyCash, moBILET, mPay - jak płacić telefonem za bilety?

Za pomocą telefonu możemy także dokonać zakupu biletów komunikacji miejskiej, kolejowej, opłacić bilet parkingowy czy nawet za seans filmowy. Służą do tego aplikacje, które nie są już powiązane z ofertą banków. Działają na zasadzie elektronicznych portmonetek prepaid, które uprzednio należy zasilić środkami. Niektóre z nich umożliwiają podpięcie karty płatniczej i realizowanie płatności w ciężar konta.

Trzy najbardziej popularne aplikacje do płatności za bilety to SkyCashmoBILET mPay. Wystarczy je pobrać na telefon komórkowy i zarejestrować swoje dane. Programy różnią się nie tylko zakresem dostępnych funkcji, ale także listą miast, w których można opłacić bilety. Przed dokonaniem wyboru warto najpierw sprawdzić, która aplikacja sprawdzi się lepiej w naszym mieście. Dlaczego?

Na przykład SkyCashem opłacimy bilet parkingowy w Warszawie, ale nie zapłacimy już za bilet w Radomiu. W Radomiu zapłacimy moBILETEM, bo nie działa tu SkyCash i mPay. Z kolei mPayem zapłacimy za postój auta w Jaśle, bo akurat to miasto nie obsługuje moBILETU i SkyCasha.

Płatności mobilne za bilety parkingowe mają sporo zalet. Przede wszystkim użytkownik mobilnego systemu nie musi szukać drobnych, które wrzuci do parkometru. Opłatę rozpoczyna się, wybierając odpowiedni przycisk na smartfonie. W przypadku aplikacji mPay i SkyCash można też w dowolnej chwili zakończyć parkowanie, płacąc za rzeczywisty czas postoju auta (bez przepłacania za bilety).

W aplikacji musimy podać numer rejestracyjny auta, któremu opłacamy parking. Dodatkowo musimy też umieścić za szybą samochodu plakietkę informującą, że płacimy mobilnie. Można ją wydrukować ze strony operatora, ale równie dobrze sprawdzi się zwykła kartka papieru, na której napiszemy informację, że płacimy aplikacją (np. moBILET). Dzięki tej informacji kontroler zaloguje się do systemu i sprawdzi, czy rzeczywiście postój auta jest opłacony. Jeśli nie zostawimy kartki ani papierowego biletu, dostaniemy mandat.

Za pomocą wspomnianych aplikacji mobilnych możemy też opłacić bilet autobusowy. Po wejściu do autobusu należy uruchomić aplikację, wybrać odpowiedni bilet i - w zależności od miasta - określić czas podróży (np. bilet 20-minutowy) lub wpisać numer boczny pojazdu. W trakcie kontroli pokazujemy kontrolerowi ekran telefonu, na którym wyświetlają się informacje o zakupionym bilecie. Może to być też kod QR, który skanowany jest przez kontrolera za pomocą specjalnego czytnika.

W ten sam sposób można też opłacić bilety komunikacji dalekobieżnej. Za pomocą SkyCasha możnakupić bilety na pociągi Intercity, Kolei Mazowieckich, Dolnośląskich czy Wielkopolskich, natomiast w moBILECIE opłacić przejazd za podróż Żuławską Koleją Dojazdową, pociągami grupy SKLP i Arriva RP.

Aplikacja SkyCash ma jeszcze jedną ciekawą funkcjonalność – pozwala na zakup biletów na seanse filmowe do MultiKina i Kina Luna. Z poziomu aplikacji możemy przejrzeć repertuar, zarezerwować miejsce na sali i opłacić bilet. Płatność realizowana jest w ciężar konta przedpłaconego lub karty debetowej i zatwierdzana jest kodem PIN. Bilet sprawdzany jest na ekranie telefonu komórkowego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wojciech Boczoń

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Jak płacić telefonem?