Jak przeczekać ciężkie czasy

Martyna Mroczek
25-04-2008, 00:00

Odwieczny spór między bankami a towarzystwami

funduszy inwestycyjnych o to, kto lepiej rozmnaża pieniądze, nabiera nowych barw.

Inflacja rośnie, a wraz z nią stopy procentowe — analitycy prognozują, że po kolejnych ruchach Rady Polityki Pieniężnej mogą na koniec tego roku przekroczyć 6 proc. Już teraz główna stopa NBP wynosi 5,75 proc. Drożeją zatem kredyty, ale też rośnie oprocentowanie lokat.

Bezpieczne typy

Depozyty zawsze uważano za najbezpieczniejszy — ale i najmniej zyskowny — rodzaj inwestycji. Jednak wobec przedłużającej się niepewności na giełdzie pewność kapitału to już coś.

Wśród funduszy też można znaleźć bezpieczne typy — są to fundusze rynku pieniężnego i obligacji. Szczególnie pierwszy, bo niesie prawie zerowe ryzyko straty kapitału.

— Fundusze pieniężne mają tę zaletę, że — w przeciwieństwie do lokat — nie blokują kapitału na określony czas. Dodatkowo, jeśli są w ramach strategii parasolowych, pozwalają odroczyć podatek i — w przypadku zmiany koniunktury na rynku akcji — w miarę płynnie na ten rynek powrócić. Oczywiście inwestorzy, którzy mają zaplanowane konkretne wydatki w określonym czasie i nie zamierzają angażować się w akcje, powinni wybrać lokatę: najlepszą, jaką znajdą na rynku. Jednak dla tego, kto myśli o powrocie do agresywnych funduszy, lepszy będzie bardziej płynny rynek pieniężny — radzi Gaweł Krawiec, doradca finansowy z Xelion.

Aby przechować kapitał

Najlepsze lokaty na rynku? W 2007 r. były to lokaty w Getin Banku i Polbanku — po zainwestowaniu 10 tys. zł na rok dawały odpowiednio 4,5 proc. i 4,4 proc. zysku. Pięć innych lokat również przyniosło powyżej 4 proc. zysku.

Najlepszy z funduszy rynku pieniężnego w zeszłym roku — Idea Premium SFIO — dał z kolei 4,58 proc. zysku, a tylko trzy inne powyżej 4 proc. Ta sama kwota po 6 miesiącach na lokacie dała najwyżej 4,35 proc. (w Getin Banku), a w najlepszym funduszu rynku pieniężnego (Uni/Wibid SFIO) — 2,64 proc. Wnioski?

— W obecnych warunkach rynkowych zyski wypracowywane przez fundusze z tych kategorii nie odbiegają za bardzo od oprocentowania lokat, a nawet mogą być niższe niż zyski z niektórych depozytów — zaznacza Przemysław Gołębiewski, kierownik zespołu produktów oszczędnościowo-inwestycyjnych w Fortis Banku.

Jego zdaniem, fundusze pieniężne i obligacyjne tak naprawdę w ogóle nie są produktami „do zarabiania”. Istnieją głównie po to, by pomóc inwestorom przeczekać trudniejsze czasy i zabezpieczyć kapitał, który później będą mogli zainwestować ponownie.

Jeśli papiery, to jakie

Zdaniem analityków, fundusze pieniężne lub obligacyjne złotowe warto polecić jako alternatywę dla lokaty inwestorom, którzy planują powrót do funduszy akcyjnych czy mieszanych. Szczególnie w ramach funduszy parasolowych. Płynność takiej inwestycji jest zdecydowanie większa, więc — jeśli sytuacja na rynku się zmieni — można będzie szybko zareagować i znów zbijać kokosy na agresywnych funduszach. A wasrto pamiętać, źe wykorzystanie funduszy parasolowych daje dodatkowo możliwość zmiany bez płacenia podatku od dotychczas wypracowanych zysków.

— Przy wyborze takiej inwestycji warto także pamiętać, że w okresie w miarę regularnych podwyżek stóp procentowych bardziej stabilne są wyniki funduszy pieniężnych. Fundusze obligacyjne mogą w takiej sytuacji notować krótkoterminowe straty, związane ze spadkiem cen obligacji w oczekiwaniu na podwyżki stóp lub wskutek tych podwyżek. Z kolei w okresie obniżek stóp procentowych będą miały lepsze wyniki — sumuje Przemysław Gołębiewski. l

Foto: Małgorzata Pstrągowska

Wady i zalety podobnych rozwiązań

+ Gwarancja zysku

+ Zyski mogą być wyższe od tych, które dają niektóre fundusze inwestycyjne

– Blokuje pieniądze na określony czas

– Objęta podatkiem od zysku

+ Duża płynność

+ Pozwalają odroczyć płacenie podatku

– Mogą przynieść niższe zyski niż lokaty

– Zysków nie można całkowicie przewidzieć

Liczby

średnia inflacja w 2007 r.

zysk z najwyżej

oprocentowanej

lokaty rocznej w 2007 r.

stopa zwrotu z najlepszego

funduszu rynku pieniężnego

w 2007 r.

Martyna Mroczek

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Martyna Mroczek

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Jak przeczekać ciężkie czasy