Jak rynki i firmy zareagują na wybór Komorowskiego

Jacek Kowalczyk, Jarosław Królak
04-07-2010, 20:16

Bronisław Komorowski w fotelu prezydenta może na chwilę pomóc złotemu. Ale reform gospodarczych nie zastąpi.

Co na to rynki?

- Zwycięstwo Komorowskiego powinno w ciągu tygodnia umocnić złotego o 2 proc. i obniżyć różnicę w oprocentowaniu polskich i niemieckich obligacji o 0,3 pkt proc. Tak przynajmniej podpowiada doświadczenie powyborcze – twierdzi Michał Dybuła, główny ekonomista BNP Paribas.

Według większości ekonomistów, inwestorzy zwycięstwo Bronisława Komorowskiego przyjmą jednak umiarkowanie. Dobra współpraca prezydenta z rządem oznaczałaby, że droga legislacyjna ewentualnych reform będzie mniej wyboista. Ale cudownego ozdrowienia finansów publicznych i gospodarki nikt się nie spodziewa. Dlatego dłuższego rajdu na złotym, giełdzie czy obligacjach nie będzie.

- Rynki na wybór Bronisława Komorowskiego najprawdopodobniej zareagują lekkim optymizmem. Od entuzjazmu będą jednak dalekie. Bo choć prezydent będzie chciał współpracować, rząd musi jeszcze dać mu ustawy, pod którymi będzie się mógł podpisać – uważa Lars Christensen, ekonomista Danske Banku.

Według Stanisława Gomułki, byłego wiceministra finansów, rynki odnotują obecność Bronisława Komorowskiego w Pałacu Prezydenckim dopiero wtedy, kiedy zacznie działać.

- Sam wybór nie będzie miał większego znaczenia dla rynków finansowych. Po pierwsze, inicjatywa w polityce gospodarczej jest po stronie rządu i parlamentu, a nie prezydenta. Po drugie, inwestorów interesują przede wszystkim działania, a nie personalia. Dlatego rynki będą śledzić poczynania rządu Donalda Tuska i prezydenta Bronisława Komorowskiego, dopiero na tej podstawie będą reagować – twierdzi Stanisław Gomułka.

Część ekonomistów sądzi, że reakcja rynków walutowych na zwycięstwo Bronisława Komorowskiego będzie wręcz żadna. Zdecydowana większość zagranicznych ekonomistów w swoich komentarzach i analizach od kilku miesięcy daje mu większe szanse na zwycięstwo. Dobra współpraca prezydenta z rządem może więc być już uwzględniona w rynkowych wycenach.

Co na to przedsiębiorcy?

Przedstawiciele organizacji biznesowych wiążą z prezydentem z Platformy Obywatelskiej duże nadzieje i spodziewają się, że poprze ustawy reformujące finanse publiczne oraz ograniczające biurokrację i bariery dla przedsiębiorczości. Niestety obawiają się, że w obliczu zbliżających się kolejnych wyborów (samorządowe i parlamentarne) rząd PO-PSL nie odważy się przedstawić projektów koniecznych reform gospodarczych.


W poniedziałkowym „Pulsie Biznesu” znajdziesz komentarze przedstawicieli m.in. PKPP Lewiatan, Polskiej Rady Biznesu, Krajowej Izby Gospodarczej i ekspertów rynkowych.

„Puls Biznesu” warto także kupić, gdyby okazało się, że Polacy znów nie do końca mówili prawdę w sondażach i prezydentem zostanie Jarosław Kaczyński. Mamy gotową gazetę także na taką ewentualność!

Jacek Kowalczyk, Jarosław Królak


 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Kowalczyk, Jarosław Królak

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Jak rynki i firmy zareagują na wybór Komorowskiego