Jak to się robi w Sopocie

PAP
19-07-2008, 07:45

Biznesmen Sławomir Julke, któremu korupcyjną propozycję złożył prezydent Sopotu Jacek Karnowski, twierdzi, że  ujawnił sprawę, ponieważ poczuł się oszukany podczas realizacji jednej z  inwestycji - pisze "Rzeczpospolita".

Karnowski polecił mu znaną kancelarię prawną Głuchowski, Jedliński, Rodziewicz, Zwara i Partnerzy.

- Powiedział mi wówczas, że Andrzej (Zwara - przyp. red.) to jego dobry znajomy, osoba zaufana i dobrze poprowadzi moją sprawę - mówi Julke. - To okazało się nieprawdą. Marek Małkowski, prawnik z tej kancelarii, nie powiedział mi, że pracuje dla spółki związanej z Capital Park, a powinien. Nasze interesy wzajemnie się wykluczają - podkreślił.

Jak ujawniła "Rz", spółka Capital Park chciała podkupić sopocki dom handlowy, o którego nabycie zabiegał Julke.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Jak to się robi w Sopocie