Jak wygląda handel w chmurze

Materiał partnera
aktualizacja: 20-12-2017, 09:32

Rewolucja cyfrowa jest już dzisiaj powszechnym zjawiskiem, a spółki nie stoją przed wyborem: czy wykorzystywać nowe technologie, ale jak i kiedy wprowadzać cyfrowe innowacje. Dotyczy to również firm zajmujących się tradycyjną gałęzią gospodarki — handlem

Wdrażanie kompleksowych i rozgałęzionych systemów informatycznych kojarzyło się do niedawna z długim i czasochłonnym procesem, wymagającym kosztownego szkolenia pracowników od najniższego szczebla, a możliwości własnej konfiguracji były ograniczone do minimum i to w skali makro. Tradycyjnie zaprojektowane i stosunkowo trudne w obsłudze są dawne systemy CRM i obsługi procesów zaopatrzeniowych. Dzisiaj systemy obsługi klienta bardziej przypominają współczesne media społecznościowe. Przykładem takiego rozwiązania jest SAP Ariba.

NOWE OBLICZAHANDLU
Zobacz więcej

NOWE OBLICZAHANDLU

Do Ariba Networkpodłączone sąmiliony spółek,które łączniedokonują transakcjihandlowychponad dwukrotnieprzewyższającychwartość osiąganąwspólnie przez eBay,Amazon i Alibabę.[FOT. ARC]

— To otwarta platforma, stworzona, by przyspieszyć proces innowacji w organizacjach biznesowych, które rywalizują w warunkach dzisiejszej cyfrowej gospodarki. Zmiana to jedyna stała cecha współczesnego biznesu. Ariba łączy ludzi, maszyny i systemy w jedną całość, gotową na wyzwania stojące przed przedsiębiorcami — mówi Paweł Mamcarz, dyrektor ds. rozwiązania Ariba w SAP Polska.

Postęp technologiczny umożliwia firmom implementowanie SAP Ariba sprawnie i szybko, nawet jeśli nie korzystały dotychczas z żadnych produktów SAP. Wystarczy, żeby chciały korzystać z technologii chmurowej w jakiejkolwiek formie. Wdrażanie Ariby jest proste i intuicyjne ponieważ nowoczesne aplikacje nie potrzebują specjalnego sprzętu komputerowego, a funkcjonują w chmurze publicznej. Początkujący użytkownicy mogą też liczyć na wymianę doświadczeń i danych z innymi firmami działającymi w ekosystemie SAP Ariba.

Od paliwa po mydło

Platforma SAP Ariba nie tylko nie ogranicza możliwości odbiorcom, jeśli chodzi o formy korzystania, ale odpowiada potrzebom organizacji biznesowych różnej wielkości i o skrajnie różnym charakterze działalności. Jednak niezależnie od charakteru działalności i wielkości biznesu wdrożenie systemu Ariba przynosi istotne korzyści.

Jako przykład może posłużyć Circle K, firma dystrybuująca paliwa i prowadzą- ca stacje benzynowe, do niedawna znana kierowcom jako Statoil. Z pomocą systemu SAP Ariba scentralizowała swoje procesy zakupowe, łącząc w jednej platformie wybór dostawców, zarządzanie kontraktami oraz płatności. Całościowe podejście do procesu zakupów zwiększyło generowaną przez zespół kupców wartość dodaną, a także wzmocniło relacje z dostawcami. Podobny efekt synergii osiągnęła spółka Johnson & Johnson. Zatrudnia ona na całym świecie ponad 127 tys. pracowników, a na zakupy wydaje 15 mld USD rocznie. W ciągu 12 miesięcy od wdrożenia SAP Ariba działaniem systemu zostało objętych 80 proc. globalnych wydatków firmy, na które składa się łącznie ćwierć miliona zamówień.

Firma zacieśniła w ten sposób współpracę z dostawcami, mogąc podejmować trafne decyzje na podstawie cyfrowych danych. A jeszcze kilka lat wcześniej struktura zakupowa Johnson & Johnson była bardzo zdecentralizowana. W każdym regionie kierowano się innymi metodami budowy relacji i rozliczeń z dostawcami. SAP Ariba był kluczowym elementem standaryzacji działań, a powodzenie implementacji było możliwe dzięki przedstawieniu członkom zespołu bezpośrednich korzyści z użycia rozwiązania. W ten sposób z platformą identyfikują się zarówno kupcy, jak i specjaliści od HR czy IT

Sam regulujesz tempo

Rewolucja cyfrowa — oprócz profitów — przynosi także wyzwania. Jednym z nich jest liczba danych, które produkujemy dzisiaj: co dwa dni wytwarzamy globalnie takie wolumeny danych, które równają się dorobkowi ludzkości od początku cywilizacji do 2003 roku.

— Pojawienie się tak ogromnej liczby danych powoduje, że trzeba wykonać praco- i czasochłonne zadania. Zbieranie, magazynowanie czy zapewnienie bezpieczeństwa danych na każdym etapie to tylko część wyzwań. Dochodzi do nich oczywiście analiza danych, wyciąganie wniosków i budowa na ich podstawie rozwiązań biznesowych. SAP Ariba pozwala firmom prowadzić procesy zakupowe zgodnie z tymi zmieniającymi się uwarunkowaniami. Dostosowuje się też do skali i specyfiki konkretnej firmy, odpowiadając zarówno na zewnętrzne, jak i wewnętrzne uwarunkowania otoczenia biznesowego — mówi Paweł Mamcarz.

Zakupy jak szachy

Dekadę temu proces zakupowy w spółkach przypominał zwykły kontakt klienta z dostawcą, jaki ma miejsce np. w przypadku indywidualnych konsumentów, robiących zakupy. Jego większość odbywała się „ręcznie” — pracownik kontaktował się z wybranymi kontrahentami i negocjował, zazwyczaj w trakcie rozmowy telefonicznej lub faksem. Każda decyzja była podejmowana na niskim, taktycznym poziomie, a siłą rzeczy sieć, jaką był w stanie zarzucić pracownik podczas poszukiwań, obejmowała tylko wycinek branży. Obecna technologia umożliwia nie tylko korzystanie z różnorodnych narzędzi wsparcia, pozwalając sprawniej i dokładniej wyszukiwać potencjalnych dostawców, ale także przenieść cały proces na poziom strategiczny. Dzięki rozwiązaniom cyfrowym można nadzorować, koordynować i porównywać procesy zakupowe, a także oferty już na etapie sourcingu w tempie, które było do niedawna nie do wyobrażenia. SAP Ariba wykorzystuje nowe technologie takie, jak choćby sztuczna inteligencja, na bieżąco ucząca się najlepszych i najbardziej skutecznych wzorów transakcji. Usprawnia ona w ten sposób łańcuchy dostaw i zwiększa ich przejrzystość. Ekosystem Ariba korzysta też np. z danych z urządzeń podłączonych do sieci. Słowem: ze stosunkowo prostego procesu, który miał ograniczenia, zakupy zamieniają się w partie szachów. W tej partii rozmiar wolumenów danych, potrzebnych do analizowania pojedynczego ruchu, przekracza wielokrotnie ilość treści analizowanych dawniej przez cały rok.

— Stosowanie takich technologii, jak sztuczna inteligencja czy IoT w handlu nie wynika dziś z upodobania do nowoczesnych rozwiązań, które zaprocentują w przyszłości. Często są konieczne już dzisiaj, aby zmierzyć się z liczba danych czy złożonością procesów. To jednak nie koniec. Już dzisiaj pracujemy nad dalszą automatyzacją, stosowaniem technologii kognitywnych, które w niedalekiej przyszłości odciążą ludzi od podejmowania decyzji, prowadzenia korespondencji, będą także odgrywały rolę cyfrowego asystenta, wspierającego pracownika w wielu innych czynnościach. Będzie nam łatwiej przewidzieć zachowania i przygotować się na wiele scenariuszy rozwoju sytuacji — tłumaczy Paweł Mamcarz.

Największa sieć B2B

Ariba Network, społecznościowy komponent SAP Ariba, to największa sieć łącząca biznes na Ziemi. Są do niej podłączone miliony spółek, które łącznie dokonują transakcji handlowych ponad dwukrotnie przewyższających wartość osiąganą wspólnie przez eBay, Amazon i Alibabę.

Zapewnia także niższe koszty: średnio 60 proc. obniżki kosztów operacyjnych i do 8 proc. oszczędności w łańcuchach dostaw, większą wydajność — do 75 proc. szybsze transakcje oraz większą dokładność — spadek liczby pomyłek w trakcie zamówień średnio o 60 proc. Zredukowany jest również stopień ryzyka w gospodarce magazynowej. Dzięki SAP Ariba rośnie także najważniejszy wskaźnik — poziom sprzedaży. Wartość transakcji wśród nowych klientów rośnie do 20 proc., a wśród pozostałych — do 30 proc. Wskaźnik retencji klientów zwiększa się zaś o 15 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Jak wygląda handel w chmurze