Jak zarobić na Janowiczu

TOS
05-07-2013, 11:15

Jerzy Janowicz zarobił na tegorocznym Wimbledonie już 2 mln zł. Dziś w półfinale zagra o kolejne 2 mln zł. Bukmacherzy nie dają mu szans, co oznacza, że na sukcesie Polaka można wiele zarobić.

Sprawdziliśmy lokalnych bukmacherów. Jeśli wierzysz w sukces rodaka w meczu z Andy Murrayem, najlepiej założyć się w sieci Fortuna. Za złotówkę zwrócą nam wtedy 4,7 zł. Zwycięstwo Szkota da nam maksymalnie 20 proc. zarobku (w sieciach Milenium i STS). To i tak sporo. Brytyjscy bukmacherzy płacą jeszcze mniej. Stawiają także Polaka jako najmniej prawdopodobnego zwycięzcę turnieju z czwórki półfinalistów. Najwyższe zakłady przyjmują nawet przy współczynniku 23:1. Rodzimi bukmacherzy są większymi optymistami (Toto-Mix wypłaca „tylko” piętnastokrotność stawki), ale i tak wyceniają Janowicza jako najsłabszego w stawce.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: TOS

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Jak zarobić na Janowiczu