Jakość bez żadnych szablonów

opublikowano: 16-12-2020, 02:52

Na fali pandemii Grupa Transportowa rozwinęła dodatkowo skrzydła – powiększyła kadrę i weszła w nowe projekty. Dziś zbiera owoce decyzji podjętych w czasie lockdownu.

W nowej sytuacji:W czasie kryzysu trzeba być kowalem własnego losu, zacząć budowę swojej przyszłości w zmieniających się warunkach – przekonuje Tomasz Macherowski, współwłaściciel Grupy Transportowej.
W nowej sytuacji:W czasie kryzysu trzeba być kowalem własnego losu, zacząć budowę swojej przyszłości w zmieniających się warunkach – przekonuje Tomasz Macherowski, współwłaściciel Grupy Transportowej.

Grupa Transportowa, obecna w branży już ponad dwie dekady, rozwija swoją działalność w Polsce oraz Unii Europejskiej. Założyli ją w Piotrkowie Trybunalskim bracia Tomasz i Michał Macherowscy. Od 2012 r. spółka zaczęła się intensywnie rozrastać, rozwijając własną flotę oraz spedycję krajową i międzynarodową. Z czasem jej portfel usług powiększył się o przewozy promowe, logistykę oraz transport morsko-lotniczy. Od niedawna jest certyfikowanym przewoźnikiem broni i sprzętu militarnego. Dotychczas powstało 12 oddziałów firmy na terenie Polski oraz pierwszy zagraniczny oddział na Węgrzech w Budapeszcie. Grupa stawia przede wszystkim na jakość, rozwój, skuteczność, determinację i dbałość.

– Wykonujemy nasze obowiązki w najlepszy sposób. Cały czas się uczymy, udoskonalając nasze usługi i jednocześnie planujemy ambitne cele i osiągamy zamierzone wyniki. Robimy to, w co wierzymy i nie dajemy się ograniczyć innym, a każdego naszego kontrahenta traktujemy indywidualnie. Kluczem do sukcesu jest także doświadczona i ambitna kadra pracowników – tłumaczy Tomasz Macherowski, współwłaściciel Grupy Transportowej.

Spółka nie zwalnia w rozwijaniu poszczególnych obszarów działalności, w czym nie przeszkadza jej nawet pandemia COVID-19. Wręcz przeciwnie.

– W czasie pandemii czy jakiegokolwiek innego kryzysu trzeba stać się kowalem własnego losu, zmusić się do podjęcia działań, starannie planować oraz korzystając ze zdobytej wiedzy i doświadczenia w zarządzaniu, zacząć budowę swojej przyszłości w zmieniających się warunkach. Tak też postąpił zarząd Grupy Transportowej. Kiedy pojawił się kryzys, bardzo mocno przyśpieszyliśmy, zatrudniając 46 osób i otwierając nowe projekty. Dziś zbieramy owoce tych decyzji, bo rok 2020 był dla nas najlepszy w dotychczasowej działalności – przekonuje Tomasz Macherowski.

Grupa nie zwalnia tempa – chce się stać globalnym holdingiem branży TSL. I ma na to już konkretne plany.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane