Jamroży i Wieczerzak zaprzeczają doniesieniom "Rz"

Polska Agencja Prasowa SA
23-03-2005, 17:50

Były prezes PZU Życie Grzegorz Wieczerzak i były prezes PZU Władysław Jamroży zaprzeczają, by mieli przyjąć łapówkę od Deutsche Bank za pomoc w próbie przejęcia BIG Banku Gdańskiego.

Były prezes PZU Życie Grzegorz Wieczerzak i były prezes PZU Władysław Jamroży zaprzeczają, by mieli przyjąć łapówkę od Deutsche Bank za pomoc w próbie przejęcia BIG Banku Gdańskiego.

Z dokumentów, do których dotarła środowa "Rzeczpospolita", wynika, że Deutsche Bank zapłacił 6,5 mln dolarów za "konsulting" podczas próby przejęcia polskiego banku. Pieniądze trafiły na konto firmy Astra Financial Services Ltd. Zarządzali nią menedżerowie z firmy Warren Trustees, którzy zarządzają jednocześnie majątkiem Jamrożego.

Według Wieczerzaka, "te rewelacje to absurd". W rozmowie z PAP w środę Wieczerzak zaznaczył, że "Rz" postawiła zarzuty nie tylko jemu i Jamrożemu, ale także zarządowi Deutsche Banku. Wyraził nadzieję, że prokuratura polska i niemiecka szybko wyjaśnią tą sprawę.

"Jeśli (prokuratury) nie postawią zarzutów, to będzie bardzo ciekawy materiał do wyciągania wniosków i odpowiedzialności karnej i finansowej, zarówno wobec redakcji "Rz", jak i jej dziennikarzy, którzy piszą takie bzdury" - powiedział Wieczerzak.

Poinformował też, że zamierza wytoczyć proces o zniesławienie autorowi materiału w "Rz" - Bertoldowi Kittelowi. "To już jest przesada, co Kittel wyprawia nie mając realnych dowodów na mój związek z jakąkolwiek sprawą" - podkreślił.

Wieczerzak dodał, że opublikowanie materiału w "Rz" ma "oczywisty" związek z pracami komisji śledczej, która zajmuje się badaniem procesu prywatyzacji PZU. "To kontynuacja próby demontażu prac komisji śledczej i atak na konkretne osoby, które zdecydowały się potwierdzać to co się zdarzyło w rzeczywistości" - ocenił.

Jamroży w przekazanym w środę PAP oświadczeniu napisał, że publikacja "Rz" narusza jego dobra osobiste i zapowiedział, że "reakcją na powyższy artykuł będzie złożenie pozwu o ochronę dóbr osobistych". B. prezes PZU zaprzeczył, by miał otrzymać od Deutsche Bank łapówkę za sprzedaż akcji BIG Banku Gdańskiego.

Zaprzeczył także, by kiedykolwiek miał konta, rachunki bądź firmy w rajach podatkowych, a w szczególności na wyspie Jersey. Podkreśla, że nie jest prawdą, że zgromadził na tych kontach "miliony złotych" bądź "20 milionów złotych".

"W tym stanie rzeczy informacja, jakobym korzystał z powyższych kont za pośrednictwem numerycznych kart kredytowych, również jest nie prawdziwa" - napisał Jamroży. Dodał, że podtrzymuje swoje zeznania, złożone pod koniec lutego przed komisją śledczą ws. prywatyzacji PZU.

"Rzeczpospolita" przypomina, że na początku 2000 roku niemiecki bank na krótko przejął kontrolę nad BIG Bankiem Gdańskim. Zawdzięczał to Władysławowi Jamrożemu i Grzegorzowi Wieczerzakowi. PZU i PZU Życie, którymi wówczas kierowali, miały akcje BIG-u, który z kolei był już wtedy akcjonariuszem PZU. Obaj prezesi, wbrew instrukcjom rządu, stanęli po stronie Niemców i w ten sposób umożliwili Deutsche Bankowi wybór rady nadzorczej BIG Banku Gdańskiego. Wybuchł skandal i do wrogiego przejęcia ostatecznie nie doszło, opisuje "Rz".

W ujawnionym kilka dni temu notatniku Jamrożego dziennikarze gazety znaleźli numery telefonów do Paula Jacksona, który zarządza m.in. spółką Astra Financial Services Ltd. Z dokumentów tej ostatniej jednoznacznie wynika, że zapłata należała się jej za pomoc w zdobyciu akcji BIG Banku Gdańskiego.

Jak powiedział w środę Wieczerzak, Deutsche Bank wycofał się z przejęcia BIG BG w 2000 r. z powodu nacisków politycznych. Według niego, na przełomie lutego i marca 2000 roku prezydent Aleksander Kwaśniewski spotkał się z kanclerzem Niemiec Gerhardem Schroederem i po tym spotkaniu kanclerz naciskał na prezesa DB, aby wycofał ię z przejęcia BIG BG. 

Wieczerzak powiedział, że taką informację uzyskał od członka zarządu Deutsche Banku. Zaznaczył, że nie pomięta jego nazwiska, ale - jak dodał - jest ono w dokumentach, którymi dysponuje komisja śledcza ws. prywatyzacji PZU.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Jamroży i Wieczerzak zaprzeczają doniesieniom "Rz"