Jan Rokita wraca z przytupem

DI
11-02-2009, 12:38

Jan Rokita został wczoraj wyprowadzony w  kajdankach z samolotu na lotnisku w Monachium po awanturze z załogą - poinformował Alert24.pl.

Jak czytamy w serwisie, Nelli i Jan Rokitowie mieli wracać wczoraj wieczorem samolotem Lufthansy z Monachium do Krakowa. Samolot był jednak opóźniony. Gdy już został podstawiony, Jan Rokita chciał umieścić płaszcze swój i żony w szafce w klasie biznes, a jechał w ekonomicznej. Ponieważ stewardessa przeniosła płaszcze do ekonomicznej, Jan Rokita zaczął się kłócić.

Jak informuje anonimowy świadek, próbowano przekonać Jana Rokitę, by dobrowolnie opuścił samolot. Polityk jednak kurczowo trzymał się fotela. W końcu został wyprowadzony przez policjantów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Jan Rokita wraca z przytupem