Jan zadaje wielkie i zasadnicze pytanie

Michał Sorówka, Paweł Nowakowski
opublikowano: 12-03-2007, 00:00

Beata wyszła z pracy wcześniej niż zwykle. Przyjaciółka namówiła ją na zastępstwo na jakimś badaniu psychologicznym czy coś w tym stylu. Mają pytać o coś związanego z reklamą. I zapłacą. Przyjaciółka mówiła, że się opłaca raz pójść, bo potem się jest w bazie i się częściej przychodzi.

Szła więc tam w dobrym humorze i właściwie bez oczekiwań. Godzinę później siedziała już przy stole, wraz z kilkoma innymi osobami. Samymi kobietami. No i z facetem w białej koszuli i krawacie, który prowadził spotkanie. Na początku musiała opowiedzieć coś o sobie. To już ją trochę zdenerwowało. Nie dość że jest za przyjaciółkę, to jeszcze musi mówić o czymś, o czym prawie nigdy nikomu nie mówi. Po godzinie zmęczył ją jazgot i hipokryzja innych pań, które udowadniały sobie nawzajem, która jest lepszą żoną, matką, która jest mądrzejsza i co by one wszystkie zrobiły, gdyby miały wymyślić reklamę. Chyba banku, ale Beata głowy za to nie da. Starała się mówić jak najmniej. Często się zgadzała z prowadzącym. Żeby jak najszybciej się już to skończyło.

W drodze do domu, już na chłodno, przemyślała wszystko, rzuciła okiem na billboard z reklamą „Biała parzona. 3.99”, wzruszyła ramionami i pomyślała, że następnym razem przygotuje się i wypadnie dużo lepiej.

Jan jeszcze raz przejrzał badania. Wszystko się zgadza. Średni poziom akceptacji, brak kontrowersji, jasne intencje komunikatu, czytelny produkt i propozycja cenowa, charakterystyczny dżingiel. Bez pudła! Mediaplan perfekt. To co, do cholery, jest nie tak?!

Nie wiedział i chyba już nigdy się nie dowie. Reklama to skomplikowana materia.

Michał Sorówka

Paweł Nowakowski

partnerzy w agencji Grandes Kochonos

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michał Sorówka, Paweł Nowakowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Media / Jan zadaje wielkie i zasadnicze pytanie