Janosik utraci część mocy

  • Tadeusz Markiewicz
05-03-2014, 00:00

Trybunał Konstytucyjny ujął się za Mazowszem. Na otwarcie szampana jeszcze za wcześnie. Dopóki obraduje parlament…

Mechanizm wyrównawczy tak, wypaczenia nie — taki jest wydźwięk wczorajszego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w sprawie janosikowego, czyli subwencji, którą za pośrednictwem budżetu państwa wpłacają bogatsze samorządy na rzecz uboższych. Sędziowie rozpatrywali wniosek Mazowsza, które ma kłopoty z regulowaniem tego obciążenia. Uznali, że w obecnej formie janosikowe jest niezgodne z konstytucją.

ZMUSZONY DO HOJNOŚCI:
Samorząd Mazowsza, którym
kieruje Adam Struzik, od czasu
obowiązywania janosikowego,
czyli 10 lat, przekazał biedniejszym
regionom prawie
6,4 mld zł. [FOT. WM]
Zobacz więcej

ZMUSZONY DO HOJNOŚCI: Samorząd Mazowsza, którym kieruje Adam Struzik, od czasu obowiązywania janosikowego, czyli 10 lat, przekazał biedniejszym regionom prawie 6,4 mld zł. [FOT. WM]

— Sprawiedliwość odniosła triumf. Trybunał zdelegalizował janosikowe. Czas na Sejm — cieszył się na twitterze Rafał Szczepański, inicjator akcji „Stop Janosikowe”. Zdaniem Stanisława Rymara, sędziego sprawozdawcy, mechanizm wyrównawczy jest potrzebny, jednak nie uwzględniał on dotychczas sytuacji gospodarczej. Gdy gospodarka rosła, problemów w samorządach nie było. Wybuchły natomiast ze zdwojoną mocą w chudych czasach.

— W czasach dekoniunktury doszło do podwójnego obciążenia — znacznego wzrostu wpłat przy jednoczesnym spadku dochodów samorządu — tłumaczył Stanisław Rymar.

Zdaniem sędziów Trybunału Konstytucyjnego, brak uwzględnienia kontekstu gospodarczego powoduje niekonstytucyjność przepisów o janosikowym. W ich opinii, potrzebny jest próg ostrożnościowy, który zabezpieczałby płatnika janosikowego. W skrajnej sytuacji w obecnym stanie prawnym opłaty mogą być wyższe od jego dochodów. Zasugerowali też, że przy ustalaniu mechanizmu wyrównawczego powinno się brać pod uwagę nie tylko dochody płatnika, ale też wydatkową stronę jego budżetu.

— Z uwagi na skomplikowaną materię dajemy ustawodawcy 18 miesięcy na wprowadzenie zmian — mówi Stanisław Rymar.

— To jest minus tego wyroku — żartuje Marek Miesztalski, skarbnik Mazowsza. Tak naprawdę szefowi marszałkowskich finansów kamień spadł z serca. W 2007 r. przy prawie 2 mld zł dochodu samorząd oddał 642 mln zł. W 2010 r., przy 1,5 mld zł wpływów, już 940 mln zł.

— Czekamy teraz na pisemne uzasadnienie wyroku. To kluczowa sprawa. Wskaże parlamentarzystom, w którą stronę powinny pójść zmiany. Chciałbym, by Trybunał podkreślił brak związku między wysokością bieżących dochodów samorządu i wyliczeniem wpłaty na janosikowe. Chciałbym też, by wysokość wpłat nie była zabójcza. Sytuacja, w której oddajemy 97 proc. nadwyżki, jest dla nas demotywująca — mówi Marek Miesztalski.

Uważa, że warto wrócić do pierwotnej idei janosikowego, czyli wspierania tylko tych samorządów,które rzeczywiście są biedne.

— Beneficjentów będzie mniej niż dzisiaj, ale dostaliby więcej pieniędzy i szybciej doszlusowaliby do średniej samorządowej — tłumaczy Marek Miesztalski. Piotr Zgorzelski, przewodniczący Sejmowej Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej, za punkt honoru postawił sobie jak najszybsze przeprowadzenie zmian, najlepiej jeszcze w tym roku.

— Pracę rozpoczniemy w tym miesiącu — obiecuje były samorządowiec. Piotr Zgorzelski nie ukrywa, że obawia się o końcowy kształt przyszłych zmian. Parlamentarzyści z regionów, w których płacone jest janosikowe i rozumieją ten problem, są w mniejszości.

— Wszyscy rozumieją problem, nikt go nie chce rozwiązać. W parlamencie trudno o większość, bo wiele regionów korzysta z pieniędzy Mazowsza — mówił jeszcze przed ogłoszeniem wyroku Adam Struzik, marszałek województwa mazowieckiego.

— Orzeczenie TK w sprawie „janosikowego” to sygnał do zgody dla tych, co dają, i tych, co biorą. Sprawiedliwa Solidarność :) — zatwittował Waldy Dzikowsky, poseł PO i były samorządowiec.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Markiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Janosik utraci część mocy