Janusz Palikot wciągnął do Sejmu drobnych biznesmenów

MZAT
opublikowano: 11-10-2011, 00:00

Przedstawiciele trzeciej siły w kraju potrafią już prowadzić firmy. Teraz muszą nauczyć się polityki.

Trzeci wynik — 10 proc. głosów i 40 miejsc w Sejmie. Ruch Poparcia Palikota może uznać wybory za wielki sukces. Teraz nowych posłów czekają cztery lata pracy ustawodawczej, w której tylko lider, Janusz Palikot, ma jakiekolwiek doświadczenie.

Pozostali posłowie i posłanki z RPP to absolutni sejmowi nowicjusze. Czym zajmowali się wcześniej? W przypadku RPP — jak w żadnej innej partii — zadziałała magia pierwszego miejsca na liście. W żadnym z 41 okręgówwyborczych posiadaczowi niższego miejsca nie udało się przeskoczyć jedynki.

Spośród palikotowskich jedynek, aż 11 kandydatów przedstawia się jako przedsiębiorcy. Drugą największą grupą są ekonomiści — jest ich siedmioro. Lider partii, mimo znanych doświadczeń biznesowych, w bazie Państwowej Komisji Wyborczej jest zapisany jako filozof. Przedsiębiorcą jest jego były współpracownik z Ambry, Jerzy Borkowski, który od 1989 do 1994 r. był dyrektorem handlowym w winiarskiej spółce Janusza Palikota. Potem prowadził własną firmę, a teraz — dzięki pierwszemu miejscu na liście RPP w Dąbrowie Górniczej — będzie posłem.

Karierę w biznesie zrobił też Artur Dębski, wiceszef Ruchu i prawa ręka szefa, który na Wiejską dostał się z okręgu podwarszawskiego. Jest prezesem Portfeksu, importera i dystrybutora wyrobów skórzanych i galanteryjnych (paski, torebki, portfele), skupiającego się na zaopatrywaniu sklepów Wszystko po 4 zł. Portfex prowadzi także sklep w Centrum Chińskim w Wólce Kosowskiej.

Z toruńskiej listy dostał się kolejnyprzedsiębiorca Maciej Wydrzyński, były członek UPR i właściciel komisu samochodowego. Posłem z Opola będzie Adam Kępiński, właściciel firmy Gazon, która kiedyś zajmowała się dystrybucją butli z gazem, a teraz specjalizuje się w montażu AGD. Podlaskim posłem będzie Adam Rybakowicz, 27-letni właściciel sklepów spożywczych z Augustowa. Z okręgu elbląskiego posłem RPP będzie kolejny przedsiębiorca, Wojciech Penkalski. Sławę zyskał po publikacji tygodnika „Wprost”, ujawniającej jego kryminalną przeszłość (spędził 2 lata w więzieniu, wyrok uległ zatarciu). Posłem z Łodzi będzie Roman Kotliński, redaktor naczelny „Faktów i Mitów” i prezes spółki Błaja News, wydającej antyklerykalny tygodnik.

Posłanką RPP z Krakowa będzie Anna Grodzka, prezes agencji filmowej Multicolor, znana przede wszystkim jako aktywistka środowisk LGBT. Z okręgu siedleckiego posłem RPP będzie Bartłomiej Bodio z Katowic, prezes wrocławskiej grupy Ozon, zajmującej się ochroną mienia.

Na pierwszych miejscach list Palikota — i w konsekwencji w sejmowych ławach — znaleźli się też m.in. trener kadry menedżerskiej z Rzeszowa Dariusz Dziadzio i właściciel salonów optycznych z Częstochowy Artur Bramora. Biorąc pod uwagę wielkość przyszłego klubu sejmowego RPP (porównywalnego z klubem SLD poprzedniej kadencji), posłowie z partii Palikota będą mieli do obsadzenia ponad 60 miejsc w komisjach sejmowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MZAT

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu