Japonia: zamówienia podstawowe spadły najmocniej od niemal roku

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 14-04-2021, 07:41

Japońskiej gospodarce, jak sugerują wskaźniki, trudno wyrwać się ze szponów kryzysu wywołanego pandemią koronawirusa. Najnowsze dane o nieoczekiwanym spadku tzw. zamówień podstawowych wzbudzają kolejne obawy, że znika silny impuls, który mógłby w końcu wprowadzić gospodarkę na dobre tory.

fot. Bloomberg

Jak podaje agencja Reuters powołując się na rządowe dane, w lutym 2021 r. zamówienia na sprzęt, maszyny i urządzenia tąpnęły aż o 8,5 proc. w porównaniu z poprzednim miesiącem. Tymczasem mediana prognoz zakładała ich wzrost rzędu 2,4 proc. po również mocnym, sięgającym 4,5 proc. spadku w styczniu.

Lutowa zniżka wskaźnika była drugą z rzędu i cechowała się najwyższą dynamiką od kwietnia 2020 r. kiedy gospodarka odczuwała pierwsze skutki wybuchu pandemii.

Oznacza to, że pokładane nadzieje we wzrost wydatków kapitałowych potrzebny do ożywienia gospodarki są jak na razie, płonne.

Warto wspomnieć, że zamówienie producentów zmniejszyły się o 5,5 proc. w porównaniu ze styczniem, zaś zamówienia od podmiotów nie będących producentami zapikowały o 10,9 proc.

Pewne powody do optymizmu daje jednak poziom zamówień zagranicznych, tzw. zamówienia zewnętrzne, które nie są wliczane do zamówień podstawowych. W lutym podskoczyły aż o 76,2 proc. Ich wartość była rekordowa od kwietnia 2005 r. odkąd archiwizowane są porównywalne dane i wyniosła 1,8 bln jenów (16,35 mld USD).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane