Japoński import nadal pikuje

Japonia odnotowała w październiku drugą z rzędu miesięczną nadwyżkę w handlu zagranicznym, donosi Bloomberg. Była ona jednak rezultatem kontynuacji spadkowego trendu w wartości importu, który zmniejsza się szybciej niż eksport.

Według danych zaprezentowanych przez Ministerstwo Finansów w październiku eksport obniżył się o 10,3 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2015 r. To znacznie słabszy wynik niż oczekiwali ekonomiści. Mediana ich prognoz zakładała bowiem spadek o 8,5 proc.

Handel zagraniczny Japonii
Wyświetl galerię [1/2]

Handel zagraniczny Japonii

Bloomberg

Dodatkowo, dostawy zagraniczne spadały o w każdym miesiącu od ponad roku.

Z kolei eksport zapikował w minionym miesiącu o 16,5 proc. 

W rezultacie nadwyżka handlowa wyniosła 496,2 mld jenów (4,5 mld USD).

Choć eksport spada, jest jednak jednym z najbardziej znaczących czynników napędzających wzrost japońskiej gospodarki. Dostawy netto, będące różnicą pomiędzy importem a eksportem dodały 0,5 pkt proc. do PKB w III kwartale. 

W ujęciu geograficznym japoński eksport do USA spadł o 11,2 proc. w stosunku do poprzedniego roku. Nieco mniejszą zniżkę odnotowano w przypadku UE (-9,5 proc.) i Chin (-9,2 proc.).

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Japoński import nadal pikuje