Jaro zerka na parkiet

ZK
28-08-2007, 00:00

Główny akcjonariusz giełdowej Energoaparatury sam rozważa wejście na parkiet. Zacznie od zamkniętej emisji akcji.

Główny akcjonariusz giełdowej Energoaparatury sam rozważa wejście na parkiet. Zacznie od zamkniętej emisji akcji.

Udziałowcy jaroszowskiego Jaro, wytwórcy gliny do wyrobów ogniotrwałych, zadecydowali o emisji 1 mln akcji.

— Ta emisja ma charakter niepubliczny, zostanie zaoferowana w ramach zasady prawa poboru. Zastanawiamy się nad wejściem na giełdę w następnej kolejności. Decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła — mówi Ryszard Wojtowicz, dyrektor finansowy spółki.

Jaro jest kontrolowane przez firmę menedżerską Quantum 5. Ma ona 66 proc. akcji, a resztę m.in. pracownicy.

— Sporo ostatnio inwestujemy w rozwój — wyjaśnia emisję Ryszard Wojtowicz.

Spółka przejęła 80 proc. Porcelany Wałbrzych. Teraz przymierza się do kopalni granitu. Chce zdywersyfikować działalność. Zakup sfinansuje z funduszy własnych i kredytu.

— Przydałoby się więcej pieniędzy, bo wtedy moglibyśmy rosnąć szybciej — mówi dyrektor finansowy.

Obroty Jaro przekraczają 60 mln zł. Zysk w 2006 r. wyniósł ponad 7 mln zł.

Nową emisję przeprowadzi kontrolowana przez Jaro w 26 proc. Energoaparatura. Spółka specjalizująca się w usługach inżyniersko-budowlanych wychodzi z kłopotów.

— Niedługo dojdzie do emisji dla wierzycieli. Potem Energoaparatura zaoferuje kolejną emisję, aby zebrać gotówkę na rozwój — zapowiada Ryszard Wojtowicz.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ZK

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Jaro zerka na parkiet